Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piaseczno dla ludzi!

Więcej kąpielisk, pól namiotowych i miejsc parkingowych, a także kontrola szamb - urzędnicy z Ludwina w ten sposób chcą uratować jezioro Piaseczno przed zniknięciem z turystycznej mapy Lubelszczyzny
Na dwóch kąpieliskach akwenu o pierwszej klasie czystości kilka tygodni temu sanepid wykrył bakterie salmonelli. Zakaz kąpieli przy ośrodku Akademii Rolniczej zdjął dopiero w ostatni poniedziałek. - W próbkach wykrywaliśmy rodzaj salmonelli pochodzącej od gryzoni, ale bakteria mogła się też przedostać z nieszczelnych szamb - informuje Anna Kamińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łęcznej. Gwarne plaże i bary opustoszały. - Nikt nie poniesie konsekwencji zepsucia mojego urlopu?! - denerwuje się pani Jadwiga z Lublina. - Tegoroczny sezon mogę uznać za stracony. Miałem pięć razy mniej klientów - martwi się właściciel jednego z barów. Władze gminy narzekania turystów i przedsiębiorców wzięły do siebie. Wczoraj w gabinecie wójta Zygmunta Ogórka spotkali się szefowie służb sanitarnych i budowlanych, żeby zastanowić się, dlaczego salmonella pojawiła się w jeziorze. I co zrobić, żeby turyści nie odwrócili się od Piaseczna. - Straconego sezonu nie odrobimy, ale zrobimy wszystko, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Zamknięcie jednego kąpieliska nie może rozkładać całego jeziora - mówi wójt Zygmunt Ogórek. I obiecuje, że za półtora miesiąca przedstawi szczegółowy harmonogram ratowania akwenu. Ale sporo wiadomo już teraz. W przyszłym tygodniu z brzegu i z wody urzędnicy będą wypatrywać dzikich odpływów nieczystości do jeziora. Będzie poprawiona infrastruktura turystyczna - pojawią się nowe miejsca parkingowe, co najmniej dwa dodatkowe pola namiotowe i campingowe oraz aż osiem nowych kąpielisk. - Kąpieliska i pola są teraz przeciążone - mówi dyr. Kamińska. Poprawi się także bezpieczeństwo pożarowe. - Gmina wystąpi na drogę sądową przeciwko tym, którzy zawężają drogi pomiędzy domkami. A drogi zostaną wreszcie oznakowane - dodaje inż. Janusz Daniel, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Łęcznej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama