Reklama
Wisła nie budzi niepokoju
Po ostatnich deszczach w Dorohusku poziom wody na Bugu o ponad 70 cm przekroczył stan ostrzegawczy. Do poziomu alarmowego brakuje tam jeszcze 29 cm. Tymczasem woda wciąż przybiera.
- 16.08.2006 12:49
Nie ma powodu do obaw – mówi Andrzej Nafalski z Urzędu Gminy Dorohusk. – Na naszym terenie Bug staje się groźny dopiero kiedy jego poziom przekroczy 400 cm, a więc 50 cm powyżej stanu alarmowego. Dlatego chociaż mamy do czynienia z podtopieniami, to nie ma to większego znaczenia. Rolnicy i tak wykorzystują co najwyżej 30 proc. powierzchni łąk.
Przybór wody w rzece bagatelizuje także Stanisław Trochimiuk, wójt niżej położonej od Dorohuska gminy Hanna. – Na najbliższe dni meteorolodzy zapowiadają słoneczną pogodę – mówi Trochimiuk. – Dlatego jestem pewien, że nie zanosi się na powódź, ani nawet poważniejsze podtopienia. Jesteśmy zresztą na to przygotowani.
Poza Dorohuskiem wzrost poziomu Bugu powyżej stanu ostrzegawczego odnotowano także w Strzyżowie. Na Krznie podobna sytuacja miała miejsce w Makowej Górze, a na Tyśmienicy w Tchórzewie. Tymczasem sytuacja na Wieprzu i Wiśle nie budzi żadnych obaw. Poziomy obu tych rzek są znacznie niższe od przyjętych poziomów ostrzegawczych. (BAR)
Reklama












Komentarze