Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rewanż za inaugurację

Trwa zła passa piłkarek z Białej Podlaskiej. W derbowym meczu z Cisami SPA jedenastka trenowana przez Marcina Kasprowicza przegrała po raz trzeci z rzędu. Nadal zajmuje więc ostatnie miejsce w tabeli.
Nałęczowianki wzięły rewanż za porażkę z inauguracyjnej kolejki, kiedy uległy bialczankom 0:2. W zespole gospodyń zadebiutowała Magdalena Chrzanowska, pozyskana z Zamłynia Radom. - Bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz - przyznaje Krzysztof Rześny, trener Cisów SPA. - Presja, jaka na nas ciążyła, odbiła się na grze, szczególnie w pierwszej połowie. W drugiej części prezentowaliśmy się już lepiej - twierdzi szkoleniowiec. Po raz pierwszy bramkarka gości Izabela Godzińska skapitulowała w 61 min, po strzale Patrycji Rżany. Wynik ustaliła Anna Sznyrowska, która po indywidualnej akcji znalazła się sam na sam z Godzińską, nie dając jej żadnych szans. Bramkarka AZS PWSZ spisywała się w tym spotkaniu bardzo dobrze, a przy straconych golach niewiele mogła zrobić. - Nie strzelamy bramek i dlatego przegrywamy - zauważa Marcin Kasprowicz, trener bialczanek. - A sytuacje były. Już w 4 min Eugenia Czech nie trafiła do pustej bramki. Dobrą okazję miała też Barbara Rodzik, ale zbyt długo zwlekała z oddaniem strzału i jej uderzenie z 5 metrów zostało zablokowane - wylicza szkoleniowiec. Przed piłkarkami ekstraligi trzy tygodnie przerwy. Spowodowane jest to meczami reprezentacji Polski. 23 września \"biało-czerwone” zagrają w Kutnie z Belgią w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Przypomnijmy, że w kadrze znajduje się Izabela Godzińska. - My w tym czasie zagramy dwa sparingi. Muszę spowodować, aby nasza indolencja strzelecka została przełamana. Nie wyobrażam sobie, abyśmy nie wygrali najbliższego ligowego spotkania z Czarnymi Sosnowiec - kończy trener Kasprowicz. Cisy SPA Nałęczów - AZS PWSZ Biała Podlaska 2:0 (0:0) Bramki: Rżany (61), Sznyrowska (83). Cisy: Kanclerz - Konicka, Krupa, Kawalec, Chojnacka, Rżany, Barlewicz (80 Olender), Ślusarczyk, Bakanacz (65 Chrzanowska), Mazurek, Sznyrowska. AZS: Godzińska - Sykuła (62 Kwiatkowska), Aleksandra Sosnowska, Sawczuk, Baran, Konieczna (46 Ciupińska), Czech, Huzarewicz, Rukasz, Rodzik, Szramok (86 Samczuk).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama