Fenomen wiejskiego egzorcysty
Jakub Wędrowycz to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi polskiej fantastyki. Stworzony przez Andrzeja Pilipiuka stary bimbrownik, kłusownik i amatorski egzorcysta stał się popkulturowym symbolem. Choć narodził się wyłącznie w wyobraźni pisarza, to właśnie Wojsławice stały się jego domem – to tutaj toczy się akcja większości opowiadań, a na miejscowym skwerze dumnie stoi jedyny w Polsce pomnik literackiego bohatera.
To co w 2005 roku zaczęło się jako kameralne spotkanie kilkunastu czytelników, dziś jest potężnym, ogólnopolskim festiwalem. XIX Międzynarodowe Dni Jakuba Wędrowycza łączą w sobie miłość do literatury fantasy, pasję do historii i ogromną dawkę specyficznego, rubasznego humoru.
Komiksowa premiera i spotkania z twórcami
Dla fanów serii najważniejszym punktem programu będą oczywiście spotkania autorskie. Do Wojsławic przyjedzie sam ojciec założyciel tego uniwersum – Andrzej Pilipiuk, który od lat niestrudzenie rozwija przygody swojego najsłynniejszego bohatera.
Tegoroczna edycja przyniesie też długo wyczekiwaną gratkę dla kolekcjonerów i fanów opowieści obrazkowych. Podczas festiwalu odbędzie się oficjalna, ogólnokrajowa premiera najnowszego komiksu pt. „Wędrowycz. Klątwa C2H5OH”.
Ryk armat, dawne rzemiosło i kresowa nuta
Organizatorzy dbają o to, by uczestnicy festiwalu nie spędzali czasu wyłącznie na prelekcjach. Wojsławice na te trzy dni zamienią się w wielki, żywy skansen i poligon historyczny.
- „Rajza Wojsławicka”: Widowiskowa rekonstrukcja bitwy z XVI wieku, w której ryk armat i szczęk stali przeniosą widzów o kilkaset lat wstecz.
- Strefa rzemiosła: Warsztaty z dawnego kowalstwa, garncarstwa, metalurgii i kaletnictwa prowadzone przez rekonstruktorów w historycznych obozowiskach.
- Miasteczko wystawców: Od naukowych eksperymentów chemicznych przygotowanych przez UMCS, przez stoiska z rękodziełem, aż po ogromny Games Room pełen nowoczesnych planszówek.
Gdy opadną bitewne kurze, a słońce zacznie zachodzić nad wojsławickim stawem, przyjdzie czas na tradycyjne, muzyczne uderzenie. W sobotę o godzinie 20:30 rozpocznie się koncert kultowej Kapeli Drewutnia – zespołu, który od blisko trzech dekad hipnotyzuje słuchaczy folkowym brzmieniem dawnych Kresów Wschodnich.
W Wojsławicach literatura dosłownie wychodzi z kart książek, a mieszkańcy i uczestnicy wspólnie tworzą wydarzenie, które trudno porównać z jakimkolwiek innym festiwalem w Polsce – podkreślają organizatorzy imprezy.
Niezależnie od tego, czy znasz na pamięć wszystkie przepisy Jakuba na bimber, czy po prostu szukasz pomysłu na niebanalny, pełen energii weekend z rodziną – lipcowy kierunek jest tylko jeden. Wojsławice czekają.



Komentarze