Jak ojciec i syn w łapę dawali
Kierowca opla najpierw próbował dać policjantom łapówkę, a potem oskarżył ich o kradzież.
- 06.11.2006 19:36
Funkcjonariusze zatrzymali opla do kontroli na ul. Niepodległości. Jeden z nich poprosił kierowcę o okazanie dokumentów i pozostanie w samochodzie. Ten odmówił. Zaczął się awanturować. W czasie wysiadania z opla wypadła mu składana, metalowa pałka. Wtedy mężczyzna rzucił się do ucieczki. Policjanci dopadli go jednak. Po chwili podbiegł do nich ojciec kierowcy. Próbował ułatwić mu ucieczkę. Obaj zaczęli rzucać wyzwiskami. Wyrywali się policjantom. Bezskutecznie.
46- i 20-latek zostali zatrzymani. Po doprowadzeniu na komendę kierowca zaproponował policjantom 500 złotych łapówki. A kiedy odmówili, posądził ich o kradzież pieniędzy z portfela. Sprawę wyjaśnia Sekcja Dochodzeniowo-Śledcza Komendy Miejskiej Policji. (atj
Reklama













Komentarze