Wpadka ulicznych chuliganów
Pomogło szybkie zawiadomienie policji bądź bezpośrednia interwencja świadków. Do Policyjnej Izby Zatrzymań trafiło kilku wandali, którzy w niedzielę wieczorem na ulicach niszczyli samochody.
- 14.11.2006 09:48
Przy ulicy Pogodnej trzech chuliganów wybiło szyby i reflektory w zaparkowanym fordzie. Gdy nadjechała policja, jeden z nich – 22-letni Jakub R. był już obezwładniony. Przytrzymywali go słuchacze, nauczyciel i pracownik ochrony z pobliskiej szkoły. Przy ul. Fabrycznej mężczyźni uszkodzili dwa zaparkowane samochody. Ktoś ich jednak dobrze zapamiętał i zadzwonił
po policję. Wandale zostali zatrzymani w mieszkaniu przy
ul. Fabrycznej. Obaj byli pijani. 17-letni Adrian K. skakał po dachu nissana zaparkowanego przy ul. Odlewniczej. Właścicielka samochodu wezwała policjantów. Pokazała im sprawcę, zanim nastolatek zdążył uciec. Wandale odpowiedzą za zniszczenie mienia. (er)
Reklama













Komentarze