Pan Rysiek głodny był
Do 10 lat pozbawienia wolności grozi 59-letnemu Ryszardowi C., który ze sklepu spożywczego skradł dwa kilogramy mrożonych udek kurczaka.
- 17.11.2006 22:01
Pan Ryszard, który na stałe mieszka w gminie Turobin, trzy dni temu pojawił się na swoim ulubionym rowerze pod Szczebrzeszynem. Wieczorem dopadł go głód, więc postanowił włamać się do sklepu spożywczego w Wielączy. Wybił szybę w oknie, ale nie mógł przecisnąć się przez kraty. – Jednak ze znajdującej się w zasięgu ręki zamrażarki wyciągnął 2 kg udek kurczaka – mówi komisarz Joanna Kopeć, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. Właściciel sklepu oszacował straty na 72 zł, a stróże porządku zatrzymali włamywacza. Na nic zdały się tłumaczenia, że wszystkie Ryśki to porządne chłopy. Ryszard C. trafił do policyjnego aresztu. Był trzeźwy. (lew)
Reklama













Komentarze