Siedzącego na torach 27-letniego mężczyznę uratował tuż przed nadjeżdżającym pociągiem policjant z Puław. Dzień wcześniej pomógł kobiecie, która chciała skoczyć z mostu.
łm
21.05.2014 09:38
We wtorek przy ul. Kochanowskiego w Puławach na torach siedział mężczyzna. Kiedy policjanci dotarli na miejsce zauważyli nadjeżdżający pociąg. Mężczyzna nie reagował na polecenia policjantów. Dobiegli do niego i ściągnęli go siłą z torów tuż przed pociągiem.
27-latek z Puław miał blisko 3 promile. Trafił do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieje zajmą się nim lekarze.
Ten sam policjant interweniował w poniedziałek wieczorem na starym moście w Puławach. Stojąca za barierką kobieta chciała targnąć się na życie. Policjant przytrzymał ją i nie pozwolił na skok do Wisły. Przekazano ją pogotowiu ratunkowemu i rodzinie.
Komentarze