Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nieobliczalny rywal

LIGA SIATKARZY. Avia podejmuje kolejnego beniaminka
IKolejnym przeciwnikiem siatkarzy świdnickiej Avii będzie dziś zespół SPS Zduńska Wola. Goście bardzo poważnie podchodzą do tego spotkania i już w piątek zawitali do Świdnika. Kibice i sami zawodnicy gospodarzy liczą na siódmą z rzędu wygraną. Mecz rozpocznie się o godz. o 17. Wielkim błędem byłoby dopisanie kolejnych trzech punktów do dorobku świdniczan jeszcze przed pierwszą piłką. Goście, dla których utrzymanie jest priorytetem, ani myślą się poddawać i na pewno ogranie ich wcale nie będzie łatwe. W ostatnią środę przekonał się o tym Energetyk Jaworzno, który przed własną publicznością przegrywał już 1:2; ostatecznie zwyciężył dopiero po tie-breaku. Podopieczni trenera Grzegorza Zawieruchy przeżywają małą zwyżkę formy. Jeszcze przed świętami sprawili sporą niespodziankę, kiedy pokonali u siebie 3:1 pretendenta do awansu Płomień Sosnowiec. Pierwsze skrzypce w drużynie SPS gra przyjmujący Maciej Kordysz. Pomaga mu w ataku Piotr Kempisty. Pierwszym rozgrywającym jest pozyskany z AZS Nysa Bartłomiej Matejczyk. Spore umiejętności posiada też środkowy Jadaru Radom Michał Jaskulski. - Znam Kempistego - mówi Mariusz Kowalski, libero Avii. - To zawodnik bardzo nieobliczalny, czasami nie gra nic, a jak ma \"dzień konia\" sam potrafi zdobyć 20 punktów. Nie możemy się jednak skupiać na tym co prezentuje przeciwnik. Ze swej strony musimy zagrać tak dobrze jak w meczu z Gorzowem. Szalenie ważne będzie przyjęcie, a także musimy bardziej wykorzystywać naszych środkowych. Obawiam się jednak tego co wydarzyło się w trzecim i czwartym secie meczu w Poznaniu, kiedy przydarzały się nam przestoje w grze. Taka sytuacja powoduje sporą nerwowość, a to nigdy nie służy drużynie. Typuję jednak 3:0 dla nas. - Nie wolno nam zlekceważyć rywala - mówi trener Avii Sławomir Czarnecki. - Już po środowym spotkaniu z Inotelem uczulałem na to moich graczy. SPS będzie chciał z nami wygrać, ponieważ porażka zdecydowanie oddali go od szóstego miejsca i zmuis walczyć tylko o utrzymanie. Ważne by nie dać pograć Kordyszowi i Kempistemu. Liczę, że uda nam się podtrzymać zwycięska serię. Niebawem przed nami trzy ciężkie mecze z czołówką: Płomieniem, Jokrem Piła oraz AZS Nysa, dlatego z teoretycznie słabszymi drużynami trzeba zwyciężać za trzy punkty. (grom)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama