Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Duży niepokój o reprezentację

Działania ministra sportu, dotyczące zawieszenia zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej, to jeden z najgorętszych tematów, nie tylko sportowych, ostatnich dni.
- Ta decyzja będzie korzystna w długiej perspektywie czasu, a może mieć negatywne skutki w najbliższych tygodniach - stwierdził eurodeputowany Ryszard Czarnecki (Samoobrona), który w najbliższym czasie ma zgłosić swoją kandydaturę na stanowisko prezesa związku. Dlaczego ustanowienie przez ministra sportu Tomasz Lipca kuratora dla PZPN może mieć poważne następstwa? Polsce grozi zawieszenie w prawach członka FIFA. Statut tej organizacji nie dopuszcza ingerencji władz państwowych w działalność narodowego związku piłkarskiego. FIFA nieraz już zawieszała narodowe federacje, m.in. w listopadzie Iran, a wcześniej Grecję - mistrza Europy. Podobne skutki najprawdopodobniej dotkną i Polskę, mimo że była szansa, aby uniknąć poważnych następstw. Mogło tak się stać, gdyby zarząd sam podał się do dymisji, a do związku wkroczył kurator sądowy. Działacze woleli jednak odgrywać swoje role do końca. Według nieoficjalnych doniesień, Michał Listkiewicz celowo odwlekał odejście, do czasu wyborów władz do UEFA. Bo gdyby szefem europejskiej federacji został Michel Platini, do kierownictwa tej organizacji miałby dołączyć \"Listek”. Stało się jednak inaczej - kuratora ustanowił minister. A to może poważnie odbić się na polskiej reprezentacji, walczącej o awans do mistrzostw Europy. Wkrótce \"biało-czerwoni” wyjadą na obóz do Hiszpanii, gdzie mieli rozegrać dwa mecze towarzyskie. Jeśli FIFA postąpi zgodnie z przypuszczeniami, spotkania nie dojdą do skutku. A przecież pod koniec marca wznowione zostaną eliminacje... - Gdyby ktoś wcześniej pomyślał o reprezentacji, to może nie doszłoby do tego. Źle by się stało, gdyby zaprzepaszczone zostało wszystko to, co dotychczas z reprezentacją zrobiliśmy. Osoby, które są odpowiedzialne, powinny same ustąpić - powiedział Dariusz Dziekanowski, asystent Leo Beenhakkera. Mimo ostatnich zmian, Polska dalej ma walczyć o organizację finałów mistrzostw Europy w 2012. - Do 15 lutego musimy złożyć ostatnie wymagane przez UEFA dokumenty. Wszystko mamy przygotowane, podpisy zostały złożone przez pełnoprawne władze PZPN, zatem wszelkie formalności zostaną dopełnione w czasie - uspokoił przewodniczący zespołu ds. Euro - 2012 Adam Olkowicz. Kurator Andrzej Rusko zapowiada szybkie wybory (do końca lutego) nowych władz. Chce również przyspieszyć walkę z korupcją. Czy dzięki temu stosowne kompetencje przejmie Komisja Ligi? - Kurator przejmie kompetencje organów wybieralnych, czyli prezesa, prezydium, zarządu oraz zgromadzenia delegatów. Natomiast organy nominowane, czyli wydziały gier, dyscypliny i pozostałe, będą działały jak dotychczas - wyjaśnił Jacek Kryszczuk z WD PZPN. Jedni chwalą postępowanie Tomasza Lipca, inni uważają, że podjął decyzję polityczną. - Przecież minister już wcześniej zapowiadał, że jeśli znajdzie jednego członka zarządu PZPN zamieszanego w korupcję, wtedy wprowadzi kuratora - twierdzi jeden z działaczy. - A ponieważ szukał, to go w końcu znalazł, Wita Ż...

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama