Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Politechnika Lubelska w finale!

HALOWA PIŁKA NOŻNA. Mistrzostwa Polski szkół wyższych
Zwyciężyli w województwie lubelskim, wygrali również w półfinale. Zespół Politechniki Lubelskiej okazał się najlepszy w swojej strefie i w nagrodę pojedzie walczyć w finale. Mniej szczęścia miała Akademia Rolnicza, którą z drugiego miejsca, też premiowanego awansem, zepchnęła Wszechnica Świętokrzyska, dzięki zwycięstwu w bezpośrednim meczu. W Krakowie spotkało się dziesięć ekip, podzielonych na dwie stawki. W grupie A znalazły się: Politechnika Lubelska, Uniwersytet Rzeszowski, Akademia Ekonomiczna Kraków, PWSZ Nowy Sącz, Politechnika Rzeszowska, a w grupie B: AGH Kraków, Akademia Świętokrzyska, PWSZ Jarosław, Akademia Rolnicza Lublin, Wszechnica Świętokrzyskia. PL pokonała PR 8:4 i w takim samym stosunku AE, przegrała 4:5 z UR oraz rozgromiła PWSZ 8:1. Dziewięć zdobytych punktów zapewniło podopiecznym Bożydara Spólnickiego pierwszą lokatę. PL zagrała w składzie: Michał Urbański, Piotr Gnaś, Michał Marzec, Marek Lenartowicz, Michał Zgierski, Lech Gemborys, Miłosz Miśkiewicz, Łukasz Rak, Paweł Czuba, Wojciech Boniaszczuk, Przemysław Kowalczyk, Michał Zyśko, Marek Galiński, Maciej Jezior. – Przed rokiem też zapewniliśmy sobie awans, więc do Krakowa pojechaliśmy w roli faworyta – mówi Bożydar Spólnicki, trener piłkarzy PL. – Na naszą korzyść przemawiał także wysoki mistrzostw województwa lubelskiego. Jedyną porażkę ponieśliśmy w drugim dniu zawodów, kiedy wszystkie ekipy przechodzą kryzys. Ale później już pewnie rozprawiliśmy się z Nowym Sączem. To pozwoliło nam wygrać grupę i znaleźć się w gronie szesnastu najlepszych ekip w Polsce. Finał odbędzie się na początku marca we Wrocławiu. W poprzednich mistrzostwach zajęliśmy szóste miejsce, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Apetyt na wyjazd miał również Marek Wawer, opiekun ekipy Akademii Rolniczej. Jednak jego drużynie zabrakło bardzo niewiele. O wszystkim zdecydowała przegrana 2:6 z Wszechnicą Świętokrzyską. Ponadto AR zremisowała 5:5 z PWSZ Jarosław oraz zwyciężyła 4:0 AŚ i 3:1 AGH. – Zajęliśmy trzecią pozycję, najgorszą z możliwych – twierdzi Marek Wawer. – Z PWSZ prowadziliśmy już 4:1, by... remis uratować 15 sekund przed końcem. W następnym meczu skutecznie kontrowaliśmy AŚ, ale już z WŚ zaprezentowaliśmy radosny futbol, który zemścił się na nas srodze. Wygrana z AGH, odniesiona przy wspaniałym dopingu kolegów z Politechniki Lubelskiej, zdała się na nic... Do finału, oprócz PL, weszły zespoły PR, WGH i WŚ. (ogor)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama