Łukasz zostaje w... domu
Dziś późnym wieczorem piłkarze Górnika powinni zameldować się w miejscowości Belek.
- 01.02.2007 16:15
Przez następne dwa tygodnie będą szlifowali formę nad Morzem Śródziemnym. W Turcji rozegrają cztery sparingi, które wyłonią jedenastkę, gotową już na rundę rewanżową.
Piątek upłynie ekipie Górnika pod znakiem podróży. Już o godz. 7 spod klubu ruszy autokar, za kierownicą którego jak zwykle usiądzie pan Lucjan. Z Okęcia \"zielono-czarni” wystartują o godz. 13.25, ale tym razem nie lotem czarterowym. Dlatego najpierw trzeba będzie wylądować w Stambule. Po półtora godzinnej przerwie spędzonej na lotnisku, kolejna wędrówka samolotem, już do Antalyi. W Beleku, po 40-kilometrowej przejażdżce, łęcznianie zameldują się o godz. 21.15, w pięciogwiazdkowym hotelu Adora, który reklamuje siebie jako miejsce piłkarskich obozów zimowych. - W tym hotelu byliśmy już za kadencji Jacka Zielińskiego - przypomina kierownik drużyny Mirosław Budka. - To lepszy ośrodek niż dużo słynniejszy Kremlin Palace, też położony na Riwierze Tureckiej. W Adorze, umieszczonej niemal na plaży, wszystko mamy na miejscu, włącznie z boiskiem.
Na drugie zgrupowanie trener Krzysztof Chrobak zabiera 26 zawodników, w tym Pawła Głowackiego, Charlesa Nwague, Ferdinanda Chi-Fona oraz Tomasza Zahorskiego. - Wszystko zostało już zaklepane i wiosną będę grał, na zasadzie wypożyczenia, w Górniku - wyjaśnia ten ostatnio, wcześniej reprezentujący Groclin Dyskobolię Grodzisk Wlkp. - Ja swoje warunki miałem już uzgodnione, ale w końcu dogadały się również kluby. Odpowiednie dokumenty podpiszę na lotnisku, przed odlotem do Turcji.
O pechu mogą mówić natomiast Artur Andruszczak i Dawid Sołdecki, już wcześniej wyeliminowani przez kontuzje. Do kadry nie załapał się także młody Norbert Raczkiewicz. Jednak największy niefart spotkał Łukasza Masłowskiego, który o tym, że zostaje w domu, dowiedział się... wczoraj popołudniu. Najpierw popularny \"Masło”, ze względu na zapalenie oskrzeli, stracił kilka treningów w Solcu Kujawskim. Później choroba znowu dała znać o sobie. Choć jeszcze w środę nic nie wskazywało na to, że pomocnika zabraknie w kadrze. - Biorę antybiotyki i szybko powinienem dojść do zdrowia - mówił Łukasz po sparingu ze Zniczem Pruszków. Niestety w czwartek sprawy nabrały innego obrotu. - Trochę zaskoczyła mnie taka decyzja - nie kryje zawodnik. - Jednak trener wyjaśnił, aby do końca wziął lekarstwa, wyleczył się i doleciał do drużyny. Będę chciał zrobić to jak najszybciej, może jeszcze w tym tygodniu.
bramkarze - Przemysław Tytoń, Piotr Leciejewski, Krzysztof Żukowski; obrońcy - Przemysław Kulig, Paweł Głowacki, Bartosz Jurkowski, Tomasz Midzierski, Toni Golem, Mariusz Pawelec, Tomasz Lisowski, Walerij Sokolenko; pomocnicy - Veljko Nikitović, Michał Łabędzki, Sławomir Nazaruk, Marcin Rogowski, Aleksander Kwiek, Rafał Niżnik, Borce Manevski, Dariusz Jarecki, Kamil Stachyra; napastnicy - Grzegorz Szymanek, Ferdinand Chi-Fon, Janusz Surdykowski, Charles Nwague, Tomasz Zahorski, Aleksandar Bajevski.
Reklama













Komentarze