Złamany monopol
Bardzo ciekawy przebieg miała ostatnia seria spotkań koszykarzy amatorów. Jednym z najważniejszych wydarzeń była porażka MOSiR Bystrzyca,
- 05.02.2007 18:45
pierwsza od czasów, kiedy powstała liga Maxi.
Monopol mistrza rozrywek oldbojów złamała Matematyka, która jeszcze bardziej popsuła nastrój trenerowi Leszkowi Marii Rouppertowi, opiekunowi ekipy MOSiR. To była druga przegrana podczas minionego weekendu, z którą musiał pogodzić się doświadczony szkoleniowiec. Wcześniej mocno przeżył porażkę (po dogrywce) swoich \"zawodowców” ze Startu AZS, którzy w pierwszoligowym spotkaniu ulegli Stali Stalowa Wola.
O sukcesie Matematyki zadecydowała dobra gra w obronie. Z kolei w MOSiR kilku zawodników zapewne odczuwało zmęczenie, ponieważ godzinę wcześniej rywalizowali w meczu ligi otwartej. Jednak nie umniejsza to sukcesu Matematyki (nowy lider wśród oldbojów), w której szeregach najbardziej wyróżnił się były koszykarz Startu Marcin Stefaniuk, zdobywca 20 pkt. Wśród pokonanych najwięcej \"oczek” rzucił Zbigniew Szalak (14).
W I i II lidze rozpoczęliśmy fazę play-off. Pierwsza seria spotkań dostarczyła wielu emocji. Kolejny bardzo dobry mecz rozegrał Piotr Karolak, pogrążając w pierwszej konfrontacji Barci Mrozik. Wychowanek AZS, później czołowy koszykarz ekstraklasy, zaaplikował rywalom 36 pkt, a cała drużyna Kangura zdobyła 60 pkt.
Zaciętą rywalizację stoczyły też ekipy Zdroju MPWiK i Politechniki. W końcówce spotkania był remis 58:58, ale rzut Piotra Ostrowskiego (były koszykarz Startu) za 3 pkt przechylił szalę zwycięstwa na stronę Zdroju, w którym najskuteczniejszym zawodnikiem był Robert Bombolewski (15 pkt).
W drugiej lidze od zwycięstwa do zwycięstwa kroczy Studium Turystyki. Zespół dosyć pewnie pokonał w sobotę Żagla, który mimo ambitnej pogoni nie odrobił zbyt dużych strat poniesionych w poprzednich kwartach. Z kolei wyżej notowana Winiarnia u Dyszona uległa Morfusowi, mającego w swoich szeregach Edmunda Wasilewskiego (30 pkt). W dole tabeli Polmak rzutem na taśmę uzyskał przewagę nad Fight Club, chociaż na minutę przed końcową syreną przegrywał 37:41.
W III lidze warto odnotować kolejną wygraną pań z Galwaneksu Skarpa. O ich sukcesie przesądził rzut (przy stanie 43:43) Iwony Goduli.
Drużyna Rupae ukarana została drugim walkowerem, a przypominamy, że trzeci oznacza dyskwalifikację.
(tor)
Reklama













Komentarze