Karatecy górą!
Puchar Europy w karate tradycyjnym, przełom w sprawie lotniska w Świdniku i zjazd ministrów kultury w Lublinie - to zdaniem naszych Czytelników najważniejsze roku na Lubelszczyźnie.
- 07.02.2007 18:53
Na 10 wydarzeń nominowanych do tytułu Lubelskiego Wydarzenia Roku 2006 przez siedem lubelskich redakcji można było głosować przez ostatnie dwa tygodnie. Bezkonkurencyjni okazali się karatecy. II Puchar Europy \"Eventus 2006” w karate tradycyjnym, który odbył się w Lublinie w grudniu 2006 roku zdobył aż 127 430 punktów w głosowaniu czytelników, telewidzów i radiosłuchaczy. - To były perfekcyjnie zorganizowane zawody - ocenił Wladimir Jorga, prezydent Europejskiej Federacji Karate Tradycyjnego.
II Puchar Europy \"Eventus 2006” zdobył aż 127 430 punktów w głosowaniu czytelników, telewidzów i radiosłuchaczy.
Hala na Globusie zgromadziła ponad 3 tys. widzów. Oklaskom i okrzykom euforii nie było końca, tym bardziej, że w jednej z najbardziej prestiżowych imprez na świecie prym wiedli nasi reprezentanci. Pierwsze miejsce Daniela Iwanka i najniższy stopień podium Barbary Marciniak potwierdziły, że praca w lubelskim klubie nie idzie na marne. - Od początku czuliśmy się na siłach, aby przeprowadzić taką imprezę. Sport jest najtańszą formą promocji regionu i należy to wykorzystywać - mówi Andrzej Maciejewski z LKKT.
Na drugim miejscu przełom w sprawie budowy lotniska w Świdniku (42 521 punktów). Wszystko za sprawą 12,85 mln zł, które w listopadzie ub. roku zapłacił Bankowi Pekao SA ówczesny prezydent Lublina Andrzej Pruszkowski za 123 ha gruntów pod budowę lotniska w Świdniku. Pieniądze pochodziły z Kontraktu Wojewódzkiego. - Wyróżnienie potwierdza, że mieszkańcy regionu chcą mieć lotnisko w Świdniku - mówi Karol Ścibor, prezes spółki Port Lotniczy Lublin.
Na zdjęciu: wojewoda Wojciech Żukowski i prezydent Andrzej Pruszkowski podpisują umowę o przekazaniu pieniędzy na lotnisko.
Trzecie miejsce zajął zjazd ministrów kultury Europa Sąsiadów ze 36 320 punktami. W październiku 2006 roku do Lublina zjechało ponad 150 ministrów, wiceministrów, pracowników ambasad, urzędników i przedstawicieli Unii Europejskiej. Wszyscy przyjechali na dwudniowy szczyt ministrów kultury państw Unii Europejskiej. - Tu właśnie znalazła się dziś cała Europa - mówił Vladimir Sucha z Komisji Europejskiej.
Reklama












Komentarze