Prysznic zamiast chmur
Po pięciu kolejnych zwycięstwach tym razem reprezentacja Polski musiała zadowolić się remisem ze Słowacją 2:2.
- 09.02.2007 11:58
Choć gdyby Przemysław Kaźmierczak zachował zimną krew w doliczonym czasie, „biało-czerwoni” dalej śrubowaliby swój serial. Jednak selekcjoner Leo Beenhakker wolał pamiętać o pierwszej połowie. – Była okropna, katastrofa – nie krył Holender. – Od razu przypomniał mi się mecz z Finlandią, przegrany w Bydgoszczy 1:3...
Bo faktycznie, do przerwy postawa Polaków w niczym nie przypominała jesiennej formy. Słowacy pod każdym względem byli lepsi. Wystarczyło, że zagrali agresywniej. Nasi reprezentanci natomiast razili bezradnością, brakiem pomysłu i zrozumienia, popełniali błąd za błędem. Pierwszy, zakończony golem, przytrafił się już w 38 sekundzie, drugi tuż przed przerwą. Przy pierwszym lepiej powinien zachować się Grzegorz Bronowicki, przy drugim Jacek Bąk. – Przed przerwą zagraliśmy zupełnie bez ambicji. Ale przyda się ten prysznic, bo moglibyśmy nosić głowy w chmurach – stwierdził lublinianin, kapitan drużyny narodowej. Kwadrans w szatni wystarczył, aby Polacy zaczęli grać zupełnie inaczej, narzucając swój styl. Pożądany efekt przyniosły zmiany zawodników oraz ustawiania, z jednego napastnika na dwóch. Skończyło się na dwóch trafieniach, ale mogło ich być więcej.
Do meczów eliminacyjnych z Azerbejdżanem i Armenią pozostało jeszcze sześć tygodni. Do tego czasu zdąży już ruszyć Orange Ekstraklasa. Do zespołu wrócą też Euzebiusz Smolarek, Maciej Żurawski i Jakub Błaszczykowski. I znowu powinniśmy zobaczyć „biało-czerwonych”, których podziwialiśmy w spotkaniach z Portugalią czy Belgią. Mariusz Lewandowski myśli podobnie: W marcu na pewno będzie lepiej.
(ogor)
Bramki: Michał Żewłakow (48 z karnego), Radosław Matusiak (79) – Martin Jakubko (1), Martin Skrtel (45+1).
Polska: Boruc (64 Kowalewski) – Wasilewski, Żewłakow (65 Radomski), Bąk, Bronowicki – Jeleń (46 Łobodziński), Lewandowski, Kaźmierczak, Dudka (46 Matusiak), R. Grzelak (46 Krzynówek) – Rasiak (70 B. Grzelak).
Słowacja: Contofalsky – Singlar, Durica, Skrtel, Gresko – Zofcak (81 Hamsik), Vittek, Borbely (88 Klimpl), Holosko (77 Strba), Svento – Jakubko (65 Sebo).
Reklama













Komentarze