Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

POM wzmacnia szeregi

Przemysław Wronka, 25-letni pomocnik Stali Kraśnik, znalazł się w kręgu zainteresowań POM Iskry Piotrowice.
- Nie widzę problemu, żeby tam grać - oświadcza piłkarz. Ale sprawę komplikuje nieco fakt, że do końca czerwca jest związany umową ze swoim obecnym pracodawcą. Trzecie miejsce w tabeli i cztery punkty straty do lidera - tak wygląda sytuacja piłkarzy POM Iskry Piotrowice po rundzie jesiennej. Piotrowiczanie przez wielu uważani są za tych, którzy w największym stopniu mogą pomieszać szyki Wiśle Puławy. Ich atutem jest silny skład. A wszystko wskazuje na to, że wiosną kadra zespołu prowadzonego przez Modesta Boguszewskiego będzie jeszcze mocniejsza. Działacze POM rozmawiali z Przemysławem Wronką, który w czasie zawirowań w Stali Kraśnik zaczął rozglądać się za nowym klubem. - To były rozmowy bez żadnych konkretów, prowadzone za pośrednictwem mojego brata Dawida, który gra w Piotrowiach. Nie widzę jednak problemu, żeby do niego dołączyć - wyjaśnia Przemysław Wronka. - Na razie trenuję w Kraśniku. Klub wypłacił mi już wszystkie zaległe pieniądze. Ale nie wiem, co będzie dalej. W najbliższym czasie usiądziemy z prezesem do rozmów na temat mojej przyszłości - podkreśla piłkarz. Jego ewentualne odejście może skomplikować też fakt, że do końca czerwca jest związany umową ze Stalą. Za to przesądzone jest już niemal, że w POM zagra inny pomocnik Tomasz Sebastianiuk, wychowanek Wieniawy Lublin. Ostatnio miał dwuletnią przerwę w grze, jednak wcześniej z powodzeniem występował w czwartoligowym Legionie Tomaszowice. - Dobrze się prezentuje, ma spore możliwości - komplementuje kolegę Marcin Goździołko, który pomimo ofert z Avii Świdnik oraz z zagranicy nie zamierza zmieniać otoczenia. - Na 99 procent zotaję. Trenujemy teraz pięć razy w tygodniu, do tego dochodzi sparing. Jest ciężko, ale ten okres trzeba dobrze przepracować, bo będzie to procentować przez cały rok - dodaje lider klasyfikacji najlepszych strzelców lubelskiej \"okręgówki”. Na razie nie zanosi się też na znaczące osłabienia składu. Co prawda bramkarz Radosław Tracz był kuszony przez Grzegorza Białka, trenera Lewartu Lubartów, ale bez powodzenia. - Na pewno do Tura Milejów wypożyczymy na tę rundę Konrada Sawickiego - mówi Marek Zając, członek zarządu POM. - Nad powrotem do BKS zastanawia się Przemysław Witek. I to będą jedyne ubytki - zaznacza.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama