Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podróż sentymentalna

Dziś w meczu 18 kolejki ekstraklasy szczypiornistki Safo ICom zmierzą się na wyjeździe z Łącznościowcem Szczecin.
Lublinianki, prowadzące w tabeli, z pewnością łatwego zadania z nie będą miały, jednak na drugi koniec Polski wybrały się w roli faworytek. Tym bardziej że gospodynie ostatnio zawodzą, czego dowodem była przegrana potyczka z niżej notowanym MKS Jelenia Góra. O ile dla naszych piłkarek będzie to kolejna ligowa przeprawa, tak dla szkoleniowca Safo ICom dzisiejszy mecz będzie miał szczególną rangę. Ryszard Czyż pochodzi ze Szczecina, przez wiele lat pracował w tym mieście, doprowadzając m.in. Pogoń do brązowego medalu mistrzostw Polski. - Pod kątem sportowym to będzie konfrontacja jak każda inna. Ale nie ukrywam, że powrót na stare \"śmieci” traktuję też osobiście. Liczę, że hala będzie pełna ludzi, którzy stworzą przyjazną atmosferę. Kiedy obejmowałem Safo ICom wielu moich znajomych, przyjaciół przysłało gratulacje, pytając jednocześnie komu kibicować, kiedy przyjedziemy do Szczecina. Bez wahania odpowiadałem, że mnie! - przyznał szkoleniowiec lubelskiej ekipy. - Z pewnością liczymy na olbrzymią motywację ze strony trenera, ale zdajemy sobie sprawę, że on sam meczu nie wygra. Wiele będzie zależało od nas samych i ręczę, że ani przez moment nie odpuścimy. Zresztą pozycja lidera, o którą tak długo walczyłyśmy, nobilituje - powiedziała tuż przed wyjazdem na Pomorze Dorota Malczewska, rozgrywająca Safo ICom. Lublinianki na mecz wyjechały wczoraj rano pociągiem. Pierwotnie do Szczecina miały podróżować czarterowym samolotem, jednak rywale nie zgodzili się na przesunięcie godziny meczu. Okazja lotu nastąpi w drodze powrotnej, do stolicy. A dalej już koleją do Lublina. Okazuje się jednak, że mecz w Szczecinie dla mistrzyń kraju to początek, kolejnej już sagi, spotkań wyjazdowych. W najbliższej serii Safo ICom miało się zmierzyć z MKS Jelenią Górą w Lublinie, zagra jednak w Zamościu. Również na wyjeździe dojdzie do meczu pucharowego z tym samym zespołem, który odbędzie się tym razem w Biłgoraju. A jeśli dodamy do tego, że w kolejnych ligowych bojach mistrzynie czekają wyjazdy do Elbląga i Lubina, to drużyna do Koziego Grodu zawita grubo za miesiąc. - O ile trzy mecze wynikały z kalendarza, tak potyczki z jeleniogórzankami gramy poza Globusem w sumie na własną prośbę. Choćby dlatego, aby pokazać, że hala nie jest wyłącznie dla piłkarek, ale i miłośników łyżew. Do tej pory wyrażano na nasz temat niepochlebne opinie, opluwano wręcz klub. Chcemy, by dzieci miały frajdę w ferie i spędziły je również na lodowisku. My natomiast postaramy się promować szczypiorniaka na Lubelszczyźnie - skwitował Andrzej Wilczek, prezes Safo ICom. (map) . Łącznościowiec - Safo ICom • EB Start Elbląg - MKS Jelenia Góra • AZS AWF Katowice - Zagłębie Lubin • Sośnica Gliwice - AWFiS Gdańsk • Piotrcovia - AZS Politechnika • Ruch Chorzów - Zgoda Ruda Śląska

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama