Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Porozmawiali sobie

To był okres burzliwych rozmów i nie lekkich treningów - tak Ryszard Czyż, szkoleniowiec Safo ICom, podsumowuje ponadtygodniowy okres przerwy.
Zgodnie z zapowiedzią, mistrzynie Polski ostro szlifowały grę w obronie, a o efektach tej pracy będziemy mogli przekonać się już jutro, w meczu z EB Startem Elbląg. Przesunięcie terminu meczu spowodowane jest transmisją telewizyjną. Gra dwa dni później niż pozostałe ekipy, ma jednak swój plus. Lublinianki znają bowiem rezultaty wszystkich spotkań i wiedzą, że po weekendzie straciły miejsce na podium. Aby je odzyskać, muszą pokonać EB Start. - Wierzę, że sztuki tej dokonamy, przestrzegam jednak przed nadmiernym optymizmem - mówi trener Safo ICom, który pamięcią wraca do wyjazdu i porażki z Łącznościowcem Szczecin. - O ile wówczas zagraliśmy dobrze w ataku pozycyjnym, to brakowało presji, zawodniczki, która wzięłaby na siebie ciężar gry. Liczę, że szereg rozmów, jakie ostatnio przeprowadziliśmy, zmieni naszą grę. Nie ukrywam jednak, że ciężko jest dotrzeć do niektórych zawodniczek. Długo siedziały na ławce rezerwowych i teraz brakuje im pewności - podkreśla Ryszard Czyż. Najważniejsze jednak, że wszystkie piłkarki są zdrowe i w Elblągu Safo ICom zagra najsilniejszym składem. Do końca sezonu szkoleniowiec nie będzie mógł jednak skorzystać z Eweliny Przygodzkiej. Zawodniczka dostała bowiem urlop i wyjechała do Irlandii. - Specjalnie zespołu nie osłabiła, bo na kole ma silną konkurencję, jednak staraliśmy się ją zmobilizować, aby bardziej uwierzyła w swoje siły. Zdecydowała się pojechać do narzeczonego, a decyzję o jej dalszym losie podejmiemy po zakończeniu rozgrywek - mówi Andrzej Wilczek, prezes Safo ICom. Dodajmy, że Przygodzką z lubelskim klubem wiąże jeszcze... czteroletnia umowa. W związku z zaplanowanym na weekend międzynarodowym turniejem o Puchar Śląska ligowe zespoły na parkiety powrócą 10 marca. Wcześniej, bo 7 marca, Safo ICom zmierzy się w Zamościu z AZS AWF Katowice w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama