Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wisła znowu na głównej płycie

LUBELSKA KLASA OKRĘGOWA Za trzy tygodnie początek rundy wiosennej
Dokładnie trzy tygodnie (24-25 marca) rozegrana zostanie pierwsza seria spotkań rundy wiosennej w lubelskiej klasie okręgowej. Wydział Gier LZPN ustalił już terminy wszystkich kolejek. Co ciekawe są one identyczne jak w IV lidze. Jak nas poinformowano w biurze związku, kluby otrzymały już informacje na ten temat. Teraz mają czas na ustalenie konkretnych dat - wyznaczając dzień, godzinę i miejsce spotkania. Już zrobiła to Wisła Puławy, która lideruje rozgrywkom po rundzie jesiennej. Pierwszy mecz na własnym boisku puławianie rozegrają w sobotę 31 marca o godz. 16. Ich rywalem będzie rewelacyjnie spisująca się Piaskovia Piaski. W porównaniu z jesienią nastąpiła istotna zmiana. Wszystkie spotkania wiślaków odbędą się na głównej płycie stadionu MOSiR, a nie jak miało to miejsce dotychczas, na boisku ze sztuczną nawierzchnią. - Podjęliśmy taką decyzję ze względu na dobro kibiców, którzy narzekali, że źle ogląda się mecze - tłumaczy Andrzej Burek, prezes Wisły. - Jak przyszyło 600 osób, to na trybunach robiło się bardzo ciasno. Nie każdy mógł dojrzeć co działo się na boisku - twierdzi Burek. Dodaje jednak, że może to być rozwiązanie tylko na tę rundę. - Lada dzień zapadnie decyzja czy stadion będzie remontowany. Jeśli tak, to prace ruszą we wrześniu. Wtedy znów trzeba będzie grać na sztucznej trawie - mówi sternik wiślaków. Z tułaczką kończy wreszcie Orion Niedrzwica, który przez cały miniony rok remontował boisko. Mecze u siebie rozgrywał głównie w Kępie Borzechowskiej, Bełżycach lub u przeciwnika. - Znudziło nam się już jeździć po obcych boiskach, na których jesteśmy gospodarzami a tak naprawdę... nie jesteśmy - komentuje Sławomir Zygo, prezes Orionu. - Jeśli utrzyma się dobra pogoda to wszystkie mecze wiosną zagramy w Niedrzwicy. W przypadku problemów z aurą pierwsze dwa spotkania ze Stróżą i POM zmuszeni będziemy przenieść do Kępy - dodaje. W podobnej sytuacji jak niedrzwiczanie jest Piaskovia. Tu również działacze chcą oszczędzić dopiero co wyremontowaną murawę boiska i w pierwszych kolejkach zagrać w Trawnikach. - Myślę, że boisko w Piaskach będzie gotowe pod koniec kwietnia - wyjaśnia Waldemar Wójcik, prezes Piaskovii. - Oczywiście wszystko zależy od pogody. Ale mecz 20 kolejki z Sygnałem Lublin powinniśmy zagrać już u siebie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama