Starosta grzebie lotnisko
Zwolennicy Niedźwiady nie przebierają w środkach, żeby dokuczyć konkurencji ze Świdnika
- 08.03.2007 16:33
Samolot z krzyżem lecący prosto na Świdnik, a tuż obok Lubelszczyzna pogrążona w żałobie. Taką klepsydrę przysłał na nasz konkurs \"Promujemy lotniczy Świdnik” Marian Starownik, starosta lubartowski i gorący orędownik portu w Niedźwiadzie.
- To mój autorski pomysł. Wszystko sam wymyśliłem: herb z kirem, samolot z krzyżem, hasło pogrzebowe. A na koniec wziąłem informatyków, żeby mi to obrobili na komputerze - chwali się Marian Starownik, starosta lubartowski i przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada. Spółki, która przegrała ze Świdnikiem wyścig o lokalizację lotniska dla Lublina i miliony euro z Unii Europejskiej.
\"Tu pogrzebano marzenia o lotnisku dla Lubelszczyzny” Starownik Marian - nie omieszkał podpisać się pan starosta. Swój projekt wysłał mailem z oficjalnej skrzynki Starostwa Powiatu Lubartowskiego do Urzędu Miejskiego w Świdniku. Tutaj wpływają wszystkie projekty w ogłoszonym przez naszą redakcję i burmistrza Świdnika konkursie na hasło reklamowe i znak graficzny lotniczego Świdnika. Dotarło ich już kilkadziesiąt, także od uczniów lubelskich szkół. Są kolorowe, dowcipne, optymistyczne. Grobowy projekt starosty bardzo się na tym tle wyróżnia.
- Myśleliśmy początkowo, że ktoś zrobił głupi dowcip i podszył się pod pana Starownika - mówi Piotr Jankowski z Wydziału Strategii i Rozwoju UM w Świdniku.
- To żaden psikus - odpiera starosta i nie ukrywa, że jego projekt to protest wobec planów budowy lotniska w Świdniku. - Oni myślą, że mają do czynienia z półgłówkami. A ja mam przecieki z Brukseli, że susła nie da się przesiedlić (chodzi o chronionego susła perełkowanego, którego liczna kolonia żyje na terenie planowanego portu). W Świdniku nie będzie lotniska, a ja w 2010 roku się o nie upomnę - odgraża się Starownik.
Wszyscy, którzy widzieli projekt starosty lubartowskiego, są w szoku. - To wygląda złowróżbnie. I świadczy o strasznej frustracji pana Starownika - ocenia Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. - Jest mi po prostu za niego wstyd.
- Taka dziecinada nie przystoi osobie publicznej - denerwuje się Karol Ścibior, prezes spółki Port Lotniczy Lublin. - Nigdy, w całej toczącej się od lat dyskusji, gdzie ma powstać lotnisko, nie stosowaliśmy takiej czarnej propagandy wobec Niedźwiady. To nie w porządku.
- Mamy wolność słowa. Każdy ma prawo mówić i pisać, co mu się podoba - uśmiecha się Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa lubelskiego. - A rolą ludzi mądrych jest to oceniać.
Reklama












Komentarze