Zespoły z lubelskiej klasy okręgowej, zamiast sprowadzać piłkarzy, coraz częściej stawiają na swoich wychowanków. A ci odwdzięczają się dobrą grą.
Marek Wieczerzak
09.03.2007 16:54
Korzyści są niewymierne. Młodzież ma szansę rozwoju, a kluby nie muszą wydawać pieniędzy na transfery. - I tak w tej lidze powinno być - uważa Janusz Dec, trener Sygnału Lublin. - Powinna ona służyć szkoleniu i promowaniu młodych zawodników, którzy dzięki temu mogliby trafić do wyższej ligi.
To właśnie Sygnał jest najlepszym przykładem prowadzenia polityki, o której wspomniał Dec. W jego kadrze aż roi się od wychowanków. Tylko Grzegorz Gajosińki, Rafał Krupski i Damian Jaworski to piłkarze pozyskani z innych klubów. Pozostali
23 pierwsze piłkarskie kroki stawiali na stadionie przy ul. Zemborzyckiej. Łącznie z Mirosławem Zagrodniczkiem, który wkrótce ma zasilić Sygnał.
- Średnia wieku w Sygnale nie przekracza 19 lat. Zmiana polityki prowadzonej przez nas nie wchodzi w rachubę, bo nie mamy na to pieniędzy. Nie stać nas na sprowadzanie zawodników i płacenie im - tłumaczy trener Dec.
Podobnie jest w Opolaninie Opole Lubelskie, który najlepiej udowadnia, jak dużo można osiągnąć w oparciu o własnych wychowanków. Opolanie są wiceliderem tabeli i to im przyznaje się największe szanse na przeszkodzenie Wiśle Puławy w awansie do IV ligi. Choć ich premie za wygrane mecze są dwa razy mniejsze niż puławian.
- Niewątpliwie jesteśmy ewenementem w tej lidze - podkreśla trener Mirosław Kosowski, który jako jeden z nielicznych nie wywodzi się z Opola. - Ale od kilku lat w nim mieszkam, więc też mogę być uważany za \"swojego” - śmieje się popularny \"Kosa”. - Taka polityka jest w klubie od zawsze. I nie zmieni się. Do składu ciągle dołączani są nowi wychowankowie. Teraz szansę dostają niespełna 17-letni Kamil Furdal i Marcin Sak.
Na swoich zawodników zaczyna też mocno stawiać Orion Niedrzwica. Trener Waldemar Wiater powoli wprowadza do zespołu coraz młodszych graczy. Z dobrej strony pokazuje się
18-letni napastnik Tomasz Kura, o którego już zabiegała czwartoligowa Janowianka Janów Lub. Dobrą formę prezentuje również Przemysław Gorczyca (20 lat), a także inne \"młode wilczki” - Grzegorz Kuśmierz, Radosław Przech i Paweł Pietrak.
Komentarze