W piątek uczniowie szkoły, gimnazjaliści z powiatów Zamojszczyzny, zamościanie, turyści i sympatycy motoryzacji oglądali to, co w motoryzacji najnowocześniejsze, ale nie tylko. A w sobotę i niedzielę Dni Motoryzacji przenoszą się na Rynek Wielki.
Zwiedzający podziwiali ciągle sprawny technicznie samochód osobowy FORD-T z 1922 roku. Zainteresowanie budziła ciężarowa scania-R 480 z podnoszonym silosem przewożącym np. 25 ton cukru. Była także przyczepa dostosowana do przewozu ładunków o wadze nawet 150 ton.
Zainteresowanie budził kanadyjski wszędołaz ARGO 8 x 8 jeżdżący na kołach, gąsienicach i pływający po wodzie. Specjalistyczne samochody prezentowali policjanci, strażacy, Inspekcja Transportu Drogowego i Straż Miejska. Chętni mogli spróbować swoich sił na symulatorze jazdy samochodem, poznać budowę silników i zwiedzić szkolne pracownie.
- Dni Motoryzacji to największa tutaj tego typu impreza promująca motoryzację i bezpieczną jazdę - mówi Janusz Szatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zamościu.
W licznych pokazach na szkolnym placu uczestniczyli między innymi motocykliści z Zamojskiej Grupy Motocyklowej i sympatycy pojazdów tuningowanych. Rozegrano kilka konkursów sprawnościowych i teoretycznych w tym na najwolniejszą jazdę i jazdę samochodem z talerzem Stewarda. Było toczenie opon i konkurs pierwszej pomocy. Dużym zainteresowaniem wśród młodzieży cieszył się konkurs wiedzy o bezpieczeństwie w ruchu drogowym i wiedzy z zakresu motoryzacji.
Po imprezie kilku tegorocznych gimnazjalistów zdecydowało się na naukę w tej szkole. Chcą zostać mechanikami samochodowymi i mechatronikami pojazdów samochodowych.
Reklama
Motoryzacyjne perełki na Rynku Wielkim
Po raz piąty Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w przy współudziale Centrum Kształcenia Praktycznego zorganizował Dni Motoryzacji.
- 06.06.2014 21:30

Reklama












Komentarze