Do tej sytuacji doszło w środę po południu w podzamojskich Kalinowicach. - Mieszkanka tej miejscowości zadzwoniła na policję informując, że przed jej posesją zatrzymał się granatowy volkswagen. Wysiadł z niego mężczyzna, który zostawił przed ogrodzeniem tekturowe pudełko i odjechał - mówi podisnp. Joanna Kopeć z policji w Zamościu.
Kobieta zapisała numery rejestracyjne i zajrzała do pudełka. W środku były dwa szczeniaki. Jeszcze tego samego dnia mundurowi dotarli do właściciela samochodu.
Wczoraj mężczyzna został przesłuchany. Usłyszał zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt. Przyznał się do ich popełnienia i wyjaśnił, że porzucił psy z nadzieją, że ktoś się nimi zaopiekuje. Obecnie psiaki przebywają w zamojskim schronisku. Czekają na nowego, kochającego zwierzęta właściciela.
Sprawa porzuconych przez 55-latka szczeniaków wkrótce znajdzie swój finał w sądzie. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za znęcanie nad zwierzętami grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.
Kierowca wyrzucił szczeniaki z samochodu i odjechał
55-letni mieszkaniec gminy Łabunie odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Porzucił dwa szczeniaki i odjechał.
- 06.06.2014 10:23

Reklama













Komentarze