Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czarni przerwali złą passę

Cierpliwość kibiców Czarnych została wreszcie wynagrodzona. Po osiemnastu kolejkach dęblinianie wreszcie wygrali,
pokonując w sobotę dość niespodziewanie Lubliniankę 3:1. To był dziwny mecz - tak spotkanie w Dęblinie skomentował Zbigniew Grzesiak. Szkoleniowiec gości, który mimo że miał problemy ze skompletowaniem składu, wyraźnie był zaskoczony końcowym rezultatem. - Niby była ambicja, zaangażowanie i przewaga, a jednak przegraliśmy. Dlaczego? Zabrakło nam klarownych sytuacji podbramkowych - podkreślił opiekun gości. Te, choć nieliczne, z kolei stwarzali zawodnicy Czarnych, i co gorsza dla lublinian nie mylili się. W sobotę Czarni wykorzystali już pierwszą sytuację. W 5 min na listę strzelców wpisał się Bartosz Zagożdżon, który głową skierował piłkę do siatki, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Frączka. Były zawodnik Orląt Spomlek, razem z Pawłem Przybyszem, byli najmocniejszymi punktami miejscowych, a dobry mecz uwieńczyli bramkami. - Zagrałem po miesięcznej przerwie, w sumie na własną prośbę - przyznał po meczu Przybysz. - Wreszcie udało nam się zrealizować wszystkie założenia taktyczne. Wracamy do gry? (śmiech). Będziemy się starać urwać jeszcze kilka punktów i na pewno tanio skóry nie sprzedamy - dodał zawodnik. Czarni mogli wygrać efektowniej, ale w 85 min nie popisał się Frączek, który nie wykorzystał jedenastki. - Najwyraźniej nie słyszał, jak krzyczałem, aby do rzutu karnego podszedł Przybysz. Faulowany nie powinien raczej sam wymierzać sprawiedliwości - dodał z żalem Janusz Studnicki. Czarni Dęblin - Lublinianka 3:1 (1:0) Bramki: Zagożdzon (5), Przybysz (54), Frączek (71 z karnego) - Chmielnicki (58). Czarni: Kyć - Świątkowski, D. Szafranek, Łukasiewicz (87 Sikora), Kardas, Bąk, A. Szafranek, M. Zieliński (81 Damianowski), Zagożdzon (70 Janosz), Frączek, Rodak (46 Przybysz). Lublinianka: Górski - Borowski (82 Sobów), Moryc, Łysek, K. Zieliński, Marzec, Sebastianiuk (74 Buczyński), Chmielnicki, Szynkaruk, Góral (46 Sławek), Gralewski (70 Krupa). Żółte kartki: Zagożdżon (C) - Moryc, Łysek (L). Czerwona kartka: Łysek (Lublinianka, w 90 min za drugą żółtą). Sędziował: Mrozowski (Lublin). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama