W miniony poniedziałek spokój 30-letniego mieszkańca powiatu przerwała wizyta, której z pewnością nie miał w kalendarzu. Kryminalni z Chełma, działając ramię w ramię z mundurowymi z Rejowca Fabrycznego, „zapukali” do jego drzwi, realizując wcześniej przygotowane ustalenia operacyjne. Intuicja i żmudna praca policjantów nie zawiodły – domowe zacisze okazało się być magazynem substancji psychoaktywnych.
Podczas dokładnego przeszukania posesji funkcjonariusze natrafili na znaczną ilość narkotyków. Skala znaleziska robi wrażenie: policjanci zabezpieczyli ponad 800 porcji dilerskich mefedronu. Taka ilość substancji psychotropowych jasno wskazuje, że nie był to zapas na „własny użytek”, lecz potężne zaplecze dla nielegalnego handlu.
Zatrzymany mężczyzna został natychmiast przewieziony do policyjnego aresztu, a zebrany materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości co do charakteru jego działalności.
Jak informuje młodszy aspirant Angelika Głąb-Kunysz:
„Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 30-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych”.
Wymiar sprawiedliwości zareagował stanowczo. Na wniosek Policji i Prokuratury, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. 30-latek musi się teraz liczyć z poważnymi konsekwencjami – polskie prawo za posiadanie znacznej ilości narkotyków przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.














Komentarze