Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Będzie jeszcze lepiej

ROZMOWA Z Danielem Jeleniewskim, zawodnikiem TŻ Sipma Lublin
• W rozegranym w Tarnowie finale krajowych eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Europy zająłeś drugie miejsce. Co zadecydowało o tak dobrym występie? - Przede wszystkim byłem dobrze przygotowany i doskonale spisywały się moje motocykle. • Duża w tym zasługa mechanika Sławomira Troniny. - Sławek wykonał dużo dobrej roboty i pozostaje się tylko cieszyć, że to jeszcze nie jest szczyt naszych wspólnych możliwości. Jeśli współpraca będzie nam się układała tak jak do tej pory, to myślę, że moje wyniki będą jeszcze lepsze. • W zawodach wystąpiło aż jedenastu zawodników z ekstraligi, mimo to byłeś od nich lepszy. Dużo potrzeba, aby wygrywać z najlepszymi? - Trzeba niewiele... Może inaczej - trzeba oczywiście być w dobrej formie i mieć na czym jechać. Różnica w klasie sprzętu powoli się zaciera. O przewadze zawodników z ekstraligi decyduje po prostu większe objeżdżenie. Dla mnie to były dopiero drugie oficjalne zawody w tym sezonie. • Mimo to w klasyfikacji ustąpiłeś tylko Maciejowi Kuciapie... - Ale i tak uważam, że brakuje mi jeszcze objeżdżenia. Gdy będę miał więcej okazji do startów, to moja forma jeszcze wzrośnie. • Twoja postawa to dobry prognostyk przed kolejnym ligowym meczem TŻ. Czy w Gdańsku możemy liczyć na \"dwucyfrówkę” z twojej strony? - Gdańsk to bardzo silna drużyna, zaliczana do grona faworytów naszej ligi. Zrobię co w mojej mocy, aby zaprezentować się jak najlepiej. Myślę, że cały zespół jakoś się zmobilizuje i tanio skóry nie sprzedamy. Tym bardziej, że nie chcemy słabymi wynikami zniechęcać lubelskich kibiców, którzy tak licznie przyszli nas dopingować w meczu przeciwko PSŻ Poznań. • Wracając do występów w IME. Następna runda w Togliatti, nie boisz się podróży na tak zwany \"dziki wschód”? - Nie ma co się zrażać daleką podróżą. Zwłaszcza, że jeszcze nigdy nie byłem w Rosji. Trzeba będzie bardzo dobrze zaplanować ten wyjazd. • W Rosji wystąpisz już w plastronie z orzełkiem. Czy będzie to dla ciebie dodatkową mobilizacją? - Na pewno będzie to pewien rodzaj motywacji. Już kiedyś miałem okazję startować z orłem na piersi w pucharze MACEC, ale IME to zawody większej rangi. Moim celem minimum jest dotarcie do półfinałów tej imprezy. Rozmawiał Karol Grzywacz Jutro, w trzeciej kolejce spotkań żużlowej I ligi, lubelskie TŻ Sipma zmierzy się w Gdańsku z tamtejszym GKŻ. Znane są już awizowane składy obu drużyn. TŻ Sipma Lublin: 1.Dawid Stachyra, 2. Sebastian Trumiński, 3. Tomasz Piszcz, 4. Daniel Jeleniewski, 5. Dariusz Śledź, 6. Maciej Michaluk. GKŻ Lotos Gdańsk: 9. Bjarne Pedersen, 10. Grzegorz Knapp, 11. Krzysztof Jabłoński, 12. Artur Pietrzyk, 13. Tomasz Chrzanowski, 14. Krystian Barański.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama