Reklama
Niepokonani mistrzowie
Dobiegł końca kolejny sezon rozgrywek koszykarzy amatorów, pod patronatem Dziennika Wschodniego.
- 23.04.2007 18:05
W minioną sobotę podsumowaliśmy wielomiesięczną rywalizację, w której uczestniczyło 586 zawodników. Zorganizowaliśmy 452 mecze.
Trzy spotkania zostawiliśmy na deser. Ostatnim, sportowym akcentem sezonu były baraże o prawo gry w I i II lidze oraz konfrontacja AUX Matematyki, mistrza rozgrywek, z reprezentacją lig.
Najpierw na parkiet lubelskiej hali MOSiR wybiegli koszykarze walczący o II ligę. W tym spotkaniu zmierzyły się Lubzel z WKS, walczącym o awans. Mecz był niezwykle wyrównany. Lubzel ostatecznie triumfował, ale różnicą tylko 2 pkt (40:38) i może przygotowywać się do następnych występów w gronie II-ligowców. Najlepszy w tym spotkaniu Mariusz Budzyński zdobył 14 pkt. A skład tej klasy rozgrywkowej uzupełni Corner, któremu nie udało się utrzymać w elicie koszykarzy amatorów. W barażu o I ligę wyraźnie przegrał ze Studium Turystyki 38:65.
AUX Matematyka nie tylko obroniła mistrzowski tytuł, ale nie przegrała także żadnego spotkania w sezonie. W konfrontacji z reprezentacją ligi również była górą (70:56), mając w składzie najwartościowszego zawodnika (MVP) - Bogdana Lembrycha, który w ostatnim spotkaniu wzbogacił swój dorobek o 36 pkt. Sukces odnieśli również oldboje Matematyki, detronizując niepokonany od lat MOSiR Bystrzyca.
Jednym z punktów podsumowujących sezon było wręczenie pucharów i upominków. O pierwszym wyróżnionym już wspomnieliśmy. Bogdana Lembrycha uznaliśmy najlepszym graczem otwartej ligi, natomiast w lidze Maxi bezkonkurencyjny okazał się Zbigniew Szalak z wicemistrzowskiego MOSiR.
Wśród 56 zespołów rozlosowaliśmy cztery piłki ufundowane przez jednego ze sponsorów - firmę Klima-Import, dystrybutora urządzeń klimatyzacyjnych AUX. Największe szczęście dopisało drużynom: Fight Club, Refsteam, Galwanex Skarpa i CL Rodmos.
Kończąc rozgrywki już zapraszamy do następnych. Ponownie spotkamy się jesienią i zapewniamy, że nie spoczniemy na laurach. Myślimy o uatrakcyjnieniu naszych zmagań, chociaż nie planujemy większych roszad regulaminowych. Z sygnałów, które do nas docierają, większości odpowiada 12-zespołowa obsada I i II ligi oraz system play-off. Można jednak jeszcze bardziej rozpropagować zabawę pod lubelskimi koszami i zachęcić kolejne osoby oraz firmy do współpracy.
(tor)
Reklama













Komentarze