Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Trener trafił dwa razy

Rezerwy Motoru od blisko miesiąca nie potrafią wygrać ligowego meczu. Lubelscy piłkarze po raz ostatni komplet punktów zdobyli 1 kwietnia
Zwyciężyli wtedy na własnym boisku Tajfun Ostrów 1:0. W sobotę srogiej lekcji udzielił im Opolanin. Lublinianie zagrali w bardzo młodzieżowym składzie, w którym przeważali zawodnicy z drużyny juniorów młodszych. Wzmocnili ich tylko Piotr Wilawer i Paweł Rutkowski. Gospodarze mieli z tego powodu ułatwione zadanie. - Nie był to jednak mecz do jednej bramki - uważa Mirosław Kosowski, grajacy trener opolan, który sam dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w tym spotkaniu. - Motor do samego końca prowadził otwartą grę. My zagraliśmy skutecznie wykorzystując niemal wszystkie stworzone sytuacje. Mieliśmy tylko dwóch zawodników na zmianę, a wygraliśmy efektownie - cieszy się szkoleniowiec. Opolanie już do przerwy prowadzili 4:0. Strzelanie rozpoczął obrońca Marcin Solis, który po zagraniu popularnego \"Kosy” głową pokonał bramkarza Motoru II. Tuż po tym jak to lublinianie zdobyli gola, w zespole Opolanina doszło do zmiany między słupkami - Bartłomieja Jakóbczyka zastąpił Robert Krupa. - To przypadek, bo zmiana była już wcześniej zaplanowana. To, że akurat straciliśmy bramkę nie miało tu żadnego znaczenia - tłumaczy trener Kosowski. Dodaje, że chodzi o wzmocnienie rywalizacji w drużynie. Krupa w ciągu tych niespełna 20 minut pokazał się z dobrej strony. Wybronił m.in. dwa groźne strzały motorowców i dobrze grał na przedpolu strzeżonej przez siebie bramki. - W czasie meczu byłem zdenerwowany, bo nie układało się nam w nim od początku. Zawodnicy nie grali tego co chciałem. Wyglądało to słabiutko. Ale trudno oczekiwać czegoś wielkiego od drużyny zbierającej się okazjonalnie. Opolanin był od nas o klasę lepszy - kwituje Marcin Syroka, trener Motoru II. Bramki: Solis (8), Kosowski (18, 35), Górniak (25), Bandosz (60), Krajewski (74) - Szczepiński (71). Opolanin: Jakóbczyk (72 Krupa) - Stawowy, Sokołowski, Górniak, Solis, Krajewski, T. Kozak, Kosowski, Bandosz, Fliszkiewicz, Jaruzel (50 Nowak). Motor II: Narewski - Czerski, Kusyk, J. Budzyński, Rutkowski, Stępniak, Gąbka, Szczepiński, Pietrzak Wilawer, Bernat (46 Rusinek). Żółta kartka: Stępniak (M). Sędziował: Marcin Kępowicz. Widzów: 400.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama