Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin kontra reszta świata

W ostatnim spotkaniu TŻ Sipma przegrało w Rybniku 38:54 i nadal okupuje ostatnie miejsce w I-ligowej tabeli, ze skromnym dorobkiem 2 pkt.
W najbliższą niedzielę lublinianie mają okazję do rewanżu. - Dość porażek, najwyższy czas, aby odrabiać straty, wykorzystując atut własnego toru, który po dosypaniu glinki ceramicznej jest w trochę lepszym stanie - powiedział Daniel Jeleniewski, zawodnik TŻ Sipma. - Jestem przekonany, że w najbliższą niedzielę wygramy z RKM. Jeleniewski zapewnia, że on i koledzy będą dobrze przygotowani do najbliższej konfrontacji. Wychowanek TŻ Sipma szlifował formę w lidze czeskiej, jeżdżąc w środę w Pilznie. - Zdobyłem 8 punktów. Mogło być lepiej, ale wbrew pozorom czeskie rozgrywki są dosyć mocne, a poza tym testowałem nowy silnik, stąd tylko jedynki i dwójki w poszczególnych biegach - dodał Jeleniewski. W niedzielnym spotkaniu z RKM lubelscy żużlowcy będą mieli dużo pracy. Wszystko wskazuje na to, że TŻ przystąpi do rywalizacji w krajowym składzie. A przeciwnicy awizują międzynarodową obsadę. Z numerem 1 pojedzie Australijczyk Rory Schlein, tworząc parę z Rosjaninem Denisem Gizatulinem. Obok nich zaprezentują się: 3. Roman Poważnyj, 4. Renat Gafurow (Rosja). Piątka na plastronie zarezerwowana jest dla lidera rybnickiej ekipy - Anglika Chrisa Harrisa, trzeciego zawodnika ostatniej Grand Prix we Wrocławiu, zdobywcy kompletu punktów (12 w czterech wyścigach) podczas poprzedniej konfrontacji z TŻ Sipma. Kadrę uzupełnią młodzieżowcy - 6. Michał Mitko i Wojciech Druchniak. W TŻ planowano zmianę w drużynie. Sebastiana Trumińskiego miał zastąpić Kauko Nieminen, jednak Fin musi przygotowywać się do eliminacji drużynowych mistrzostw świata. - Sebastian prawdopodobnie dostanie jeszcze, jedną szansę - stwierdził Jarosław Siwek, prezes TŻ Sipma. - W tym tygodniu solidnie pracował przy motocyklach, więc liczę, że zaprezentuje się dobrze. Zobaczymy jeszcze, w jakiej formie będzie na dzisiejszym treningu. Jeżeli ktoś nas zawiedzie, to musi się liczyć z dłuższą przerwą w startach. Wczoraj nie było też pewne, czy do Lublina przyjedzie młodzieżowiec Kenneth Hansen. - Twierdzi, że musi załatwić jakieś sprawy w Anglii, ale być może nie zdążył przygotować silników, które rozleciały się w Rybniku - dodał prezes Siwek. - Naszych telefonów nie odbierał też Lars Hansen, dlatego w tej chwili trudno mi powiedzieć, którzy juniorzy uzupełnią drużynę. powstaje Speedway

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama