Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z Serbią nigdy nic nie wiadomo

Aby myśleć o skutecznej walce z Serbią musimy poprawić nie tylko skuteczność, ale i bardziej rozumieć się w grze obronnej - uważa Dorota Malczewska,
rozgrywająca reprezentacji Polski w piłce ręcznej. \"Biało-czerwone” od ponad tygodnia przygotowują się w Lublinie do sobotniego meczu eliminacji mistrzostw świata z Serbią, który rozegrany zostanie w hali na Globusie. Wiele do przemyśleń dały trenerowi Zenonowi Łakomemu dwa mecze kontrolne z silną drużyną Ukrainy. Pierwszy z nich Polki wygrały (33:32), w drugim musiały uznać wyższość rywalek, przegrywając 33:34. Szczególnie rewanż, który odbył się w Zamościu, wzbudził wiele mieszanych uczuć. Bo z jednej strony nasza reprezentacja zdołała odrobić dziesięciobramkową stratę, a z drugiej niepokojące jest to, z jaką łatwością Ukrainki forsowały naszą obronę. - Wynikało to z braku zgrania. Popełniałyśmy proste błędy, które tak mocny zespół wykorzystywał bezlitośnie - podkreśla Ewa Damięcka, kołowa reprezentacji Polski. Nic więc dziwnego, że trenujące dwa razy dziennie piłkarki, do znudzenia ćwiczą zgranie. Trener Łakomy przygotował również kilka nowych zagrywek, nawet z wariantem wyłączenia przez Serbki z gry Karoliny Kudłacz, która ma być największą siłą ognia \"biało-czerwonych”. Zawodniczka HC Lipsk udanie zaprezentowała się w drugim spotkaniu przeciwko Ukrainie. - Cieszę się, że w końcu zagrała na dobrym poziomie. Zawsze mówiłem, że jest to zawodniczka, w którą nigdy nie zwątpię - przyznał po spotkaniu Zenon Łakomy. Humory w naszej ekipie zdecydowanie poprawiły wieści płynące z EHF, a dotyczące składu Serbii na pierwszy mecz w Lublinie. W awizowanej kadrze brakuje dwóch czołowych zawodniczek tej reprezentacji Bojany Popović i Tani Milanović. - Ich absencja byłaby sporym osłabieniem rywalek, a nam dałaby większe szanse na odniesienie zwycięstwa. Ale z Serbią... nigdy nic nie wiadomo. My na pewno przygotowujemy się pod kątem występu obu piłkarek - przyznaje Dorota Malczewska. Dziś rusza przedsprzedaż biletów na sobotnie spotkanie, które rozpocznie się o godz. 15.30. Bilety (15 zł i 10 zł ulgowy) można nabywać w siedzibie Safo ICom przy ul. Mełgiewskiej 2 do jutra w godz. 9-15. Wejściówki będą sprzedawane również w kasach na Globusie w dniu meczu, na trzy godziny przed jego rozpoczęciem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama