Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pozdrowienia od Wagnera

Nasze boisko to nasza twierdza - zapowiadał przed rewanżowym spotkaniem z Hetmanem trener Startu Krasnystaw Marek Kwiecień.
Pewność siebie szkoleniowca była uzasadniona. Czwartoligowcy wyrzucili wyżej notowanych zamościan za pucharową burtę. Piłkarze Startu potrzebowali zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby zniwelować handicap zamościan z pierwszego spotkania. Po 28 minutach gry mogli powoli sposobić się do występu w finale. Powodzenie przyniosła już pierwsza akcja gospodarzy. Piłka po rzucie rożnym, dokładnie egzekwowanym przez Pawła Klimkiewicza, dotarła do Roberta Wagnera, a ten nie zmarnował okazji. - Ewidentnie zawalił nasz bramkarz Mateusz Karnas oraz Artur Chałas. Zresztą, cała defensywa się zdrzemnęła - podsumował II trener Hetmana Włodzimierz Kwiatkowski. Sen przyjezdnych trwałby, gdyby nie Robert Wagner. Napastnik Startu wysłał pozdrowienia do Zamościa, kiedy po składnej akcji miejscowych, po raz drugi, wpisał się na listę strzelców. Po tym spotkaniu jego nazwisko powinno na dobre znaleźć się w notesie opiekuna zamościan Czesława Palika. Przed rozpoczęciem rundy bramkostrzelny piłkarz, wraz z Danielem Krakiewiczem, był przymierzany do drużyny Hetmana, ostatecznie... obaj pozostali w Starcie. Zamościanie ruszyli dopiero po przerwie, jednak nie potrafili zamienić przewagi optycznej na bramkę. Swoich okazji nie wykorzystali Chałas, Andrzej Wachowicz oraz Kiema. Start zamknięty na swojej połowie wyczekiwał na okazję do kontry. Sposobność nadarzyła się w doliczonym czasie gry. Ponownie w roli asystenta wystąpił Klimkiewicz, a kropkę nad \"i” postawił łukasz Rachwał. W finale Start zagra z III-ligowymi Orlętami Spomlek. Bramki: Wagner (1 i 27), Rachwał (90 +2). Start: Szpak - Bąk, Ł. Rachwał, Iwan, Bielak, S. Rachwał, Krakiewicz (68 Szadura), K. Sawa, Klimkiewicz, Witkowski (9 Dębski), Wagner (89 Drzewiecki). Hetman: Karnas - Solecki, Tomasik, Wachowicz, Chałas, Cieciura, Pastuszka (65 Sękowski), Kleszcz (46 Kiema), Waga (46 Nakoulma), Baran (65 Turczyn), Albingier. Żółte kartki: Bąk, Krakiewicz, Wagner (S) - Karnas, Tomasik, Wachowicz, Chałas (H). Sędziował: Walczyński (Lublin). Widzów: 700.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama