Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kubica czuje się dobrze

Robert Kubica, który w niedzielę w wyścigu Formuły o Grand Prix Kanady miał groźny wypadek, czuje się dobrze.
Badania przeprowadzone dziś w klinice Sacre-Couer w Montrealu nie wykazały żadnych złamań i najprawdopodobniej w ciągu kilkunastu godzin opuścił szpital. U Polaka stwierdzono jedynie lekkie wstrząśnienie mózgu. On sam zawodnik narzeka na ból prawej kostki, która prawdopodobnie jest zwichnięta. Kubicę czekają jeszcze badania neurologiczne. Pojawiły się pogłoski o tym, że nasz zawodnik miałby wystartować już w Grand Prix USA, który w najbliższą niedzielę odbędzie się na torze w Indianapolis. Nikt jednak ze stajni BMW-Sauber nie potwierdza tych informacji. Wiele jednak wskazuje na to, że Polaka może zastąpić jeden z niemieckich kierowców testowych: Sebastian Vettel lub Timo Glock. Polak stracił panowanie nad bolidem na dziesiątym zakręcie, gdy jechał z prędkością sięgającą 300 km/h. Po wypadnięciu z toru bolid Polaka z potężną siłą uderzył w ścianę, przekoziołkował jeszcze kilkadziesiąt metrów i uderzył w ścianę po drugiej stronie toru. Z bolidu Kubicy został praktycznie tylko kokpit. Kierowca teamu BMW Sauber, na 27 okrążeniu, nie zmieścił się w zakręcie. Jego bolid wypadł z toru, a następnie uderzył w stojący na poboczu samochód Scotta Speeda, po czym przeleciał ponownie przez tor i uderzył w bandę, kompletnie się roztrzaskując. Kubicę zabrała z toru karetka. Po starcie Kubica zajmował ósme miejsce. Prowadził Brytyjczyk Lewis Hamilton z ekipy McLaren-Mercedes, który wystartował z pole position. Hamilton wyprzedzał Niemca Nicka Heidfelda z teamu BMW-Sauber oraz Hiszpana Fernando Alonso z McLaren-Mercedes, mistrza świata z ostatnich dwóch sezonów. Na czwarte miejsce przesunął się Brazylijczyk Felipe Massa z Ferrari. Kubica utrzymał ósmą pozycję wywalczoną podczas sobotniej sesji kwalifikacyjnej. Przed feralnym zakrętem Polak wyjechał z pit stopu na piętnastym miejscu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama