Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stoliczku nakryj się

Trzecioligowcy są w najgorszej sytuacji. Do momentu rozegrania barażów o pozostanie na zapleczu ekstraklasy, liczby zespołów relegowanych z \"trzeciego frontu” możemy się jedynie domyślać.
Tak samo, jak liczby porządkowej w ligowej tabeli dającej utrzymanie. Co więcej, klucze otwierające zagmatwaną sytuację w \"lubelskiej” trzeciej lidze trzymają do spółki Górnik Łęczna i związkowy organ (Piłkarski Sąd Polubowny - red.), mający rozpatrzyć łęczyńskie odwołanie się od kary. Organ - dodajmy - jeszcze nieistniejący. Na razie \"górnicy” są pełnoprawnymi pierwszoligowcami i biegać po boiskach w Małogoszczu, Wieliczce czy Jędrzejowie nie zamierzają. - No, chyba że towarzysko. Zresztą, jak wróble ćwierkają, orzeczona przez wydział kara degradacji do III ligi jest równie surowa, co... niewykonalna, a jedenastka z Łęcznej z dużą dozą prawdopodobieństwa może liczyć na skuteczność apelacji i występy w II lidze. W takim przypadku skutki procederu uprawianego przez byłych działaczy, a funkcjonujących od pewnego czasu pod skróconymi nazwiskami K. i M., nie trafiłyby rykoszetem choćby w Hetmana. Zamościanie sami napytali sobie biedy katastrofalnymi występami jesienią. Wiosną, po wymianie połowy składu, ruszyli do odrabiania strat, ale pomimo zaledwie dwóch porażek, na finiszu rozgrywek wciąż muszą martwić się o zachowanie ligowego statusu. Trudno dziwić się frustracji działaczy z ul. Królowej Jadwigi, skoro za sportowe wywalczenie nawet 10 miejsca, w sposób zupełnie niesportowy, można obudzić się w IV lidze. Tym bardziej że niewiarygodnego przyspieszenia i progresji wyników dostały regularnie do tej pory \"kopiące się w czoło” zespoły Wiernej i Sandecji. W szesnastozespołowej stawce liczba spadkowiczów, w zależności od rozwoju sytuacji, oscyluje wokół niezbyt szczęśliwej siódemki. W barażach o pozostanie w drugiej lidze zagrają trzy zespoły - Unia Janikowo, Stal Stalowa Wola i Tiger Kmita. W przypadku pecha dwóch ostatnich znajdą się one w IV grupie III ligi. Ponieważ zespół KSZO zajął miejsce barażowe, a i tak został zdegradowany (zresztą do \"naszej” grupy), dwumeczowy baraż przegra walkowerem. Nieoficjalnie mówi się, że sierotka wyciągająca kartkę, nie będzie zbyt zdziwiona, jeśli przeczyta na niej nazwę GKS Katowice. Jak wieść niesie, ma to być zadośćuczynienie za krzywdzące popularną \"gieksę” wcześniejsze decyzje PZPN. Strach pomyśleć co będzie, jeśli w innej parze los skojarzy drugi zespół IV grupy III ligi z Unią Janikowo, a w dodatku piłkarska fortuna będzie sprzyjać drugoligowcom. Wtedy ostatnia nadzieja w... zielonym stoliku. Być może, w związku z utworzeniem Młodej Ekstraklasy, III ligę opuszczą rezerwy Wisły Kraków i Korony Kielce, a Małopolski Związek Piłki Nożnej przejdzie od słów do czynów, i dokona zapowiadanego poszerzenia III ligi o kolejne dwa zespoły. Na taki wariant liczy gorąco świdnicka Avia, która swoją szansę na boi

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama