Orlęta Spomlek obroniły Puchar Polski na szczeblu województwa.
Marcin Prażmowski
14.06.2007 11:14
Wczoraj, w meczu finałowym rozegranym w Bełżycach, trzecioligowiec pokonał Start Krasnystaw 1:0. Dzięki temu radzynianie zagrają w rundzie wstępnej szczebla centralnego PP, Start natomiast swojej szansy poszuka w barażu.
Od samego początku mecz toczył się pod dyktando wyżej notowanego rywala. Podopieczni trenera Marka Majki co chwilę zagrażali bramce czwartoligowca, jednak nie grzeszyli skutecznością. Start pierwszą groźną akcję przeprowadził po półgodzinie i zaraz po niej... stracił gola. Piłkę z prawej strony dokładnie dośrodkował Marcin Korneluk, dopadł do niej Damian Panek i nie dał najmniejszych szans Piotrowi Szpakowi. Bramkarz Startu był najjaśniejszą postacią swojej drużyny i tylko jemu ekipa z Krasnegostawu może zawdzięczać, że nie przegrała wyżej. A okazji do podwyższenia rezultatu Orlęta Spomlek miały wiele. Sławomir Skorupski, Marcin Chyła czy Marek Piotrowicz to tylko część piłkarzy, którzy albo fatalnie pudłowali, albo musieli uznać wyższość dobrze dysponowanego młodego golkipera rywala. Podopieczni trenera Marka Kwietnia również mieli okazje do wyrównania, szczególnie w drugiej połowie. Jednak ani Mirosław Górny, ani Paweł Klimkiewicz nie byli w stanie zaskoczyć Krzysztofa Stężały.
Trzecioligowiec odniósł więc skromne i w pełni zasłużone zwycięstwo i tym samym obronił puchar wywalczony przed rokiem. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że na szczeblu centralnym radzynianie nie zakończą swojej pucharowej przygody na rundzie wstępnej.
Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski
- Start Krasnystaw 1:0 (1:0)
Bramki: Panek (32).
Orlęta: Stężała - Kaczorowski, Krystosiak, Kępa (32 Gołociński), Borysiuk, Korneluk (58 Bojarczuk, 84 Nastulak), Chyła, Pliszka, Piotrowicz, Skorupski (46 Bielak), Panek.
Start: Szpak - Bąk, Ł. Rachwał, Konrad Sawa, Iwan, S. Rachwał, Sadura, Krakiewicz, Klimkiewicz, Kamil Sawa, Górny.
Żółta kartka: Iwan (S). Sędziował: Zbigniew Zych (Lublin). Widzów: 300.
Komentarze