Dzieci z Zofiówki czekają na Milenkę, Marlenkę i Mateuszka
Trójka rodzeństwa z Zofiówki, potrącona przez drogowego pirata wraca w szpitalu do zdrowia. W rodzinnej miejscowości na dzieci czekają nie tylko rodzice, ale też koleżanki i koledzy ze szkoły.
- 15.06.2007 18:48
- Siedziałam w ławce z Marleną - mówi Kamila Zielińska z IV klasy. - Smutno mi bez niej. To moja najlepsza przyjaciółka - dodaje. Z Mateuszem najwięcej czasu spędzał jego imiennik Mateusz Wawrzusiszyn. - Jasne, że za nim tęsknię. Codziennie graliśmy w piłkę - wspomina. I dzieci i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej w Zofiówce wierzą, że wszystko zakończy się szczęśliwie.
Tymczasem Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie myśli, jak zapobiec takim tragediom. - Do września postawimy w Zofiówce maszt pod fotoradar - mówi Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora w GDDKiA. - Zamontujemy też tablice świetlne z radarowymi miernikami prędkości i podświetlone oznakowanie przejść dla pieszych. (MFS, PP)
Koleżanki i koledzy Mileny, Marleny i Mateusza zbierają pieniądze na dalsze leczenie poszkodowanych dzieci. Wpłaty przyjmuje Bank Gospodarki Żywnościowej w Łęcznej na konto nr 42 2030 0045 1130 0000 0715 8210 z dopiskiem \"Pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadku drogowym w Zofiówce”.
Reklama












Komentarze