Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Bezbramkowy koniec sezonu

Targani mieszanymi uczuciami (satysfakcja z awansu do II ligi i przygnębienie kłopotami organizacyjnymi w klubie) piłkarze Motoru przystąpili do ostatniego meczu sezonu.
W Stróżach zmierzyli się z Kolejarzem i od wyniku tej konfrontacji zależało, kto ostatecznie zajmie drugą lokatę w tabeli i wystąpi w barażach o miejsce w wyższej klasie rozrywkowej. Gospodarzom do szczęścia potrzebny był przynajmniej remis. Z kolei na porażkę Kolejarza czekał Górnik Wieliczka, który pewnie pokonał Stal Sanok. Motor potraktował mecz z w Stróżach ambicjonalnie. Przede wszystkim chciał się zrehabilitować za dwie poprzednie porażki. Goście odważniej rozpoczęli spotkanie. Już w 5 min Paweł Tomczyk uderzył z 20 m, z rzutu wolnego, ale w odpowiednim miejscu był Krzysztof Pyskaty. W rewanżu Dawid Basta dośrodkował do Krzysztofa Treli, który dał zatrudnienie Jakubowi Studzińskiemu. W 25 min strachu lubelskiej defensywie napędził Arkadiusz Bałuszyński. Z 5 metrów nie trafił do pustej bramki, a wcześniej uderzał Rafał Berliński, lecz brakarz Motoru wypuścił piłkę z rąk. Później na indywidualną akcję zdecydował się Basta. W finale wyłożył piłkę Robertowi Drągowi. Ten strzelił z 7 m nad poprzeczką. W drugiej połowie lublinianie, zagrzewani do walki przez sporą grupę kibiców Motoru, starali się odgryzać kontrami, a momentami mieli też optyczną przewagę. Po jednej z akcji Piotr Prędota uderzył z dystansu (65 min), jednak Pyskaty bez większego trudu złapał futbolówkę. Losy meczu mógł rozstrzygnąć w doliczonym czasie gry Dawid Ptaszyński. Po jego strzale z rzutu wolnego (z 25 m) piłka odbiła się od jednego z obrońców Kolejarza. Szczęśliwie dla miejscowych trafiła ostatecznie do rąk bramkarza. Po końcowym gwizdku sędziego na stadionie zapanowała radość. Kolejarz po zaledwie dwuletnim pobycie w III lidze będzie walczył w barażach o II ligę. Motor zapewnił sobie awans dużo wcześniej, a piłkarze już odtańczyli swoje. Teraz z niepokojem myślą o najbliższej przyszłości. Martwią się o kondycję klubu, którego działacze mają bardzo mało czasu na uporządkowanie spraw. Nowe, II-ligowe rozgrywki ruszają już 28 lipca, a na 26 czerwca zaplanowano wznowienie zajęć przez lubelska drużynę. SKŁADY Kolejarz: Pyskaty - A. Basta, Frohlich, Łukasik, Walęciak - D. Basta (80 Kowalski), Berliński, Łukaczyński, Trela - Bałuszyński, Drąg (68 Petrović). Motor: Studziński - Falisiewicz, Ptaszyński, Karwan, Tomczyk - Maziarz, K. Drej, Ljaszko - Prędota, Koczon (70 Iracki), Popławski (88 Winiarz). Żółte kartki: Ptaszyński, Ljaszko, Koczon (M). Sędziował: Marek Karkut z Warszawy. Widzów - 800.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama