Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szansą jest spółka

Spółka akcyjna, która ma przejąć sekcję piłkarską Motoru, świeżo upieczonego II-ligowca, nabiera realnych kształtów,
chociaż o jej utworzeniu zadecydują (28 czerwca) radni Lublina. W tej chwili wydaje się, że jest to największa szansa zbudowania w naszym mieście silnego klubu, mającego solidne podstawy ekonomiczne. Przewodniczący Rady Miasta zapoznał nas z kilkoma danymi dotyczącymi planowanego przedsięwzięcia. - Przede wszystkim chcemy, aby miasto miało większościowy pakiet akcji - wyjaśniał Piotr Dreher. - Jeżeli 28 czerwca dojdzie do uchwały radnych o utworzeniu spółki, wówczas postaramy się jak najszybciej zakończyć wszystkie formalności. Projekt musi zatwierdzić wojewoda, później zarejestrować sąd. Na pewno nie zdążymy przed inauguracją drugiej ligi, dlatego klub rozpocznie zmagania jako stowarzyszenie, a w trakcie sezonu nastąpi przejęcie pierwszej i drugiej drużyny oraz dwóch zespołów juniorów. Grupy młodzieżowe pozostaną przy stowarzyszeniu. Miasto zamierza też ufundować, od 1 lipca, stypendia, które w części zabezpieczą wynagrodzenia zawodników. - Chcielibyśmy zatrzymać większość piłkarzy, stąd pomysł stypendiów, gwarantowanych przez miasto - dodał Piotr Dreher. - To ma być w pewnym sensie zabezpieczenie finansowe dla tych, którzy pozostaną w klubie i dla tych kilku graczy, którzy uzupełnią drużynę. Pieniądze na pozostałą część wypłat powinniśmy pozyskać od firm wspierających klub. Czynimy starania, aby zachęcić przedsiębiorstwa do sponsorowania i spodziewam się, że nasze wysiłki przyniosą efekt. Spółka w swoim założeniu powinna być dochodowa, dlatego nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ma dostać w dzierżawę stadion przy Al. Zygmuntowskich, a w przyszłości być może boisko przy ul. Kresowej (w tej chwili jest to teren Skarbu Państwa). Włodarze miasta nie wykluczają też dodania boisk przy Rusałce. - Nie wyobrażam sobie ciągłego finansowania spółki z budżetowych pieniędzy - stwierdził przewodniczący Rady Miasta. - Wystarczy, że przekażemy 500 tys. na kapitał założycielski, którego nie możemy ruszyć. Resztę spółka musi wygospodarować sama. Do tego dojdą jeszcze pieniądze od współudziałowców. Pomysłodawcy projektu liczą na współpracę z Lubzelem, który mógłby pomóc, ale pod warunkiem utworzenia spółki, której finanse są bardziej przejrzyste niż stowarzyszenia. To kolejny argument do jak najszybszego sfinalizowania przedsięwzięcia. Pozostaje jednak problem zadłużenia LKP Motor. Jego wysokość nie jest ujawniana. Kierownictwo klubu dementuje tylko informacje, jakoby zaległość wobec ZUS wynosiła 150 tys. zł. Według zapewnień kwota jest dużo niższa - około 15 tys. zł. Większym kłopotem są trzy zaległe pensje piłkarzy i premie (prawdopodobnie ponad 300 tys. zł brutto). Miasto w ramach konkursu przekaże Motorowi około 150 tys. Mają być też pieniądze na częściowe pokrycie długu, ale tylko wobec zawodników. Zarząd Motoru cały czas zapewnia, że wszystkie wypłaty zostaną uregulowane do końca czerwca. Nagrody dla piłkarzy mają też przekazać władze województwa. Wczoraj z przedstawicielami drużyny, kibiców i zarządu spotkał się marszałek. - Za tydzień, podczas najbliższej sesji, złożymy wniosek o przyznanie nagród za awans do II ligi - zapowiedział marszałek Jarosław Zdrojkowski. - Byliśmy pierwsi, którzy pomogli Motorowi i teraz nie zamierzamy o nim zapominać. Zapewniam, że będziemy współpracowali z samorządem Lublina, ponieważ także w naszym interesie jest stworzenie solidnego klubu piłkarskiego. My również będziemy zachęcali firmy do współpracy z Motorem. Propozycje władz miasta i województwa napawają optymizmem, którego ostatnio brakowało. Pytanie tylko, czy piłkarze jeszcze raz uzbroją się w cierpliwość i poczekają na efekty działań. Na razie ich nastroje pozostają bez zmian. Do tematu będziemy powracali w kolejnych wydaniach Dziennika Wschodniego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama