Przyjeżdża lider
Po dwutygodniowej przerwie rywalizację wznowią I-ligowi żużlowcy. TŻ Sipma będzie gościła na własnym torze lidera rywalizacji - Stal Gorzów.
- 21.06.2007 16:24
Lublinianie, podbudowani dwoma zwycięstwami nad Startem Gniezno i bardzo dobrym występem w ćwierćfinale indywidualnych mistrzostw Polski, liczą na równie skuteczną jazdę podczas niedzielnej konfrontacji.
Zawodnicy TŻ byli prawdziwą rewelacją środowego, ćwierćfinałowego turnieju w Krośnie, w którym aż trzech lublinian zapewniło sobie występ w półfinale IMP. Na wysokim, drugim miejscu uplasował się Dawid Stachyra, potwierdzając, że ostatnio jest bardzo szybki. Zdobył 12 pkt (3,3,2,2,2) i w ogólnej klasyfikacji musiał uznać wyższość tylko Sławomira Drabika z Włókniarza Częstochowa, który także zgromadził 12 pkt (3,3,3,3,d). Czwarty był Sebastian Trumiński z 11 pkt (w,3,3,2,3), pokonując w jednym z wyścigów Janusza Kołodzieja z Unii Tarnów (trzecia lokata - 11 pkt). Szarża lublinianina zewnętrzną częścią toru wzbudziła duże uznanie publiczności. Równie dobrze zaprezentował się Tomasz Piszcz, piąty w Krośnie - 11 pkt (1,2,3,2,3). Daniel Jeleniewewski, kolejny zawodnik TŻ Sipma, zakończył zawody na szóstym miejscu - 10 pkt (2,3,3,1,1) i w półfinałowym turnieju IMP w Rybniku będzie rezerwowym.
Janusz Stachyra, trener TŻ musi poważnie zastanowić się, którego z zawodników wstawić do składu na najbliższy mecz. Ostatnio Trumińskiego zastąpił wypożyczony z Gdańska Mariusz Franków, jednak teraz jego miejsce w drużynie nie jest pewne. - Dysponuję lepszymi motocyklami, stąd tak dobry efekt rywalizacji w Krośnie - powiedział Sebastian Trumiński. - Mam sprzęt po Jarosławie Hampelu, a do odebrania jeszcze jeden silnik wyremontowany przez Zenona Kasprzaka. W tej chwili ważna jest pomoc sponsorów. Czy pojadę w niedzielnym spotkaniu? To pytanie trzeba skierować do szkoleniowca. Wiele wyjaśni piątkowy trening, chociaż z góry zapewniam, że nie zamierzam z nikim się ścigać i walczyć za wszelką cenę. Wolę skoncentrować się na odpowiednim przygotowaniu motocykli. Dobrze, jeżeli przy okazji będę od kogoś lepszy.
Wydaje się, że pewne miejsca w zespole mają Dariusz Śledź, Dawid Stachyra, Daniel Jeleniewski i Tomasz Piszcz. Do zespołu powinien też powrócić młodzieżowiec Rafał Klimek. Obok niego ma pojechać Kenneth Hansen, chociaż są problemy, aby zapewnić mu szybkie dotarcie na następne, poniedziałkowe zawody. Z kolei Matej Kus odczuwa skutki upadku.
Ekipa z Gorzowa na pewno nie wystąpi w najsilniejszym składzie. Zabraknie w nim dobrze znanego z występów w TŻ Joonasa Kylmakorpiego, który w niedzielę startuje na Węgrzech w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznej Grand Prix. W kwalifikacjach do GP, ale we Włoszech, ma wystąpić także lider Stali - Słoweniec Matej Ferjan. Jego zawody rozpoczną się w sobotę o godz. 21, zatem zawodnik będzie miał mało czasu na przyjazd do Lublina. Kibice powinni zobaczyć starych znajomych - Magnusa Zetterstroema oraz Jespera Jensena.
Awizowany skład Gorzowa: 1. Matej Ferjan, 2. Kim Jansson, 3. Magnus Zetterstroem, 4. David Ruud, 5. Jesper Jensen, 6. Thomas Jonasson, 7. Adrian Szewczykowski, 8. Paweł Hlib.
Reklama













Komentarze