Hetman zostaje w trzeciej lidze!
Wielka radość zapanowała w Zamościu. Po ambitnej walce w rundzie jesiennej zamojski Hetman zdołał odrobić straty i uplasować się na 11 miejscu.
- 29.06.2007 17:17
O pozostanie w lidze musiał jednak drżeć aż do dziś.
Na spadkową pozycję zepchnął zamościan zdegradowany z II ligi Kmita Zabierzów. Kiedy z udziału w nowym sezonie III ligi zrezygnował Kolporter Korona, wszyscy w Hetmanie odetchnęli z ulgą. - Zostajemy! - nie krył radości prezes Krzysztof Krasucki.
Rezerwy kielczan przystąpią do projektu Młoda Orange Ekstraklasa. Zwolnione przez nich miejsce zajmują \"hetmańscy”. Tym samym czwartoligowy status zachowuje bełżycka Unia, która w przypadku spadku Hetmana z III ligi znalazłaby się w klasie okręgowej. - Chyba nikt nie zdaje sobie sprawy ile nerwów i bezsennych nocy kosztowały nas ostatnie tygodnie. Nie dopuszczałem myśli, że spadniemy. Nie zasłużyliśmy na to - przyznawał rozradowany prezes Hetmana. Na fetowanie sukcesu nie będzie jednak czasu. Ten sezon, w założeniach działaczy z ul. Królowej Jadwigi, ma być dla Hetmana jednym z najbardziej udanych od lat. Głównym celem jest w końcu powrót do II ligi. Co za tym idzie, należy spodziewać się transferowej ofensywy zamościan. Na liście życzeń od dłuższego czasu figuruje kilka \"ciepłych” nazwisk. Jako pierwsi na rozmowach, pojawili się wczoraj gracze Startu Krasnystaw - Robert Wagner i Kamil Sawa. Cały czas trwają intensywne negocjacje w sprawie dalszej gry w Zamościu czarnoskórych Kiemy Serga i Prejuce\'a Nakoulmy. Jednak prawdziwy ruch w interesie powinien rozpocząć się w przyszłym tygodniu, kiedy z urlopów wrócą piłkarze Hetmana. Zaledwie dwóch zawodników z trzecioligowej kadry ma ważne umowy z klubem. Zobowiązania pozostałych wygasły z końcem miesiąca. - Wcześniej byliśmy zawieszeni w próżni. Nie wiedzieliśmy, co dalej będzie z naszą przynależnością ligową. Nie było więc sensu podejmować rozmów kontraktowych, bo i co takiego moglibyśmy zaoferować - odpowiadają w klubie.
Reklama













Komentarze