Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Udany powrót

Robert Kubica z ekipy BMW-Sauber, wracający po wypadku Kanadzie, zajął na torze Magny-Cours czwarte miejsce.
Fin Kimi Raikkonen z Ferrari odniósł jedenaste zwycięstwo w karierze, a drugie w tym sezonie, wygrywając wyścig o Grand Prix Francji, ósmą eliminację mistrzostw świata Formuły 1. Raikkonen, który w marcu wygrał Grand Prix Australii, wyprzedził kolegę z zespołu Ferrari - Brazylijczyka Felipe Massę, startującego na Magny-Cours z pole position. Trzecie miejsce zajął lider klasyfikacji MŚ kierowców, Brytyjczyk Lewis Hamilton. Za Kubicą linię mety przejechał natomiast jego partner z ekipy BMW-Sauber, Niemiec Nick Heidfeld, a mistrz świata z ostatnich dwóch sezonów - Hiszpan Fernando Alonso z McLaren-Mercedes zajął siódme miejsce. Przed południem nad torem Magny-Cours, nastąpiło oberwanie chmury i chociaż ulewny deszcz ustał na niespełna dwie godziny przed startem GP Francji, to jednak nawierzchnia była jeszcze trochę mokra, gdy kierowcy zajmowali miejsca na starcie. Bardzo dobrze rozpoczął wyścig Raikkonen, który wyprzedził już na pierwszych metrach Hamiltona, dzięki czemu na czele stawki znalazły się dwa bolidy Ferrari. Ta trójka zaczęła wyraźnie odjeżdżać rywalom. Po 12 okrążeniach Kubica, który utrzymał na starcie czwarte miejsce wywalczone podczas kwalifikacji, tracił już do lidera ponad 14 sekund. Cały czas dobrze spisywał się Alonso, który rozpoczął wyścig z dziesiątej pozycji, po problemach w sobotę ze skrzynią biegów. Hiszpan w niedzielę konsekwentnie odrabiał straty do czołówki i po pierwszej serii wizyt w boksach był już siódmy, tuż za Heidfeldem, którego pozycję atakował przez kilka minut, zanim wyprzedził go na 33 okrążeniu. Później Alonso zaczął pościg za Polakiem, ale nie zdołał się do niego bardziej zbliżyć. Po 43 rundach na drugim tankowaniu pojawił się Massa, a Raikkonen zdecydował się pozostać na torze o trzy okrążenia dłużej i zyskał kilkusekundową przewagę nad Brazylijczykiem, jadąc z niemal pustym bakiem. Po wizycie w boksie Fin wrócił na tor na pierwszej pozycji, z przewagą około dwóch sekund nad Massą. 1. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) - 1:30.52,200, 2. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) - strata 2,414 s, 3. Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren-Mercedes) - 32,153, 4. Robert Kubica (Polska/BMW-Sauber) - 41,727, 5. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW-Sauber) - 48,801, 6. Giancarlo Fisichella (Włochy/Renault) - 52,210, 7. Fernando Alonso (Hiszpania/McLaren-Mercedes) - 55,515, 8. Jenson Button (W.Brytania/Honda) - 58,885. 1. Lewis Hamilton - 64 pkt, 2. Fernando Alonso (Hiszpania/McLaren-Mercedes) - 50, 3. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) - 47, 4. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) - 42, 5. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW-Sauber) - 30, 6. Robert Kubica (Polska/BMW-Sauber) - 17. 1. McLaren-Mercedes - 114 pkt, 2. Ferrari - 89, 3. BMW-Sauber - 48, 4. Renault - 28.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama