Do sytuacji doszło w poniedziałek wieczorem w miejscowości Wytłoczka. Jeden z okolicznych mieszkańców zadzwonił na policję tłumacząc, że po wsi spaceruje mężczyzna z bronią. - W rejonie remizy strażackiej mundurowi zatrzymali 44-latka z gm. Zwierzyniec. Mężczyzna porzucił broń w trawie. Trafił do aresztu pod zarzutem nielegalnego posiadania broni - mówi podinsp. Joanna Kopeć z policji z Zamościu.
W chwili zatrzymania 44-latek był nietrzeźwy. W organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. W domu mężczyzny mundurowi natrafili na dwie wiatrówki. Teraz biegły dokładnie sprawdzi broń.
Po wytrzeźwieniu mężczyzna zostanie przesłuchany i najprawdopodobniej usłyszy zarzut posiadania broni palnej bez wymaganego pozwolenia. Grozi za to 8 lat więzienia
Po pijanemu i z bronią na ramieniu spacerował przez wieś
Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 44-latek, który szedł przez wieś z bronią w rękach. Na policję zadzwonili zaniepokojeni mieszkańcy.
- 17.06.2014 14:30

Reklama













Komentarze