Reklama
Przyjechał pomocnik
W pierwszym sparingu, rozegranym podczas zgrupowania w Dzierżoniowie, Orlęta Spomlek zremisowały z czeskim FK Nachod 1:1.
- 05.07.2007 17:24
Jedynego gola zdobył dla radzynian Damian Panek. Wczoraj do zespołu dołączył Daniel Szewc.
W meczu kontrolnym nie wystąpili Paweł Ślusarczyk i Sławomir Skorupski, narzekający na drobne urazy. Oczywiście zabrakło również Damiana Pietronia, który jest po poważnej kontuzji i najwcześniej za trzy miesiące będzie do dyspozycji szkoleniowca. - Jestem bardzo zadowolony z tego sprawdzianu - mówił po sparingu z Czechami, grającymi także w trzeciej lidze, trener Marek Majka. - Nachod okazał się wymagającym przeciwnikiem, prezentującym nieco inny styl od naszych zespołów. Na pewno gra z taką drużyną była dużym urozmaiceniem.
W Orlętach nie zanosi się na wielkie personalne zmiany. Wciąż nie wiadomo, czy Radzyń Podlaski opuści Marek Piotrowicz. Zawodnik trenuje z zespołem na obozie, ale chętnie sprowadziłyby go do siebie Motor Lublin i Górnik Łęczna. - O ofertach dla innych naszych piłkarzy nie słyszałem - dodaje trener. - Razem z nami są także Michał Osiak z SMS Łódź i Michał Budzyński z Koziołka Lublin. I wiele wskazuje na to, tak na dziewięćdziesiąt procent, że zostaną już u nas. Obaj są młodzieżowcami. W tej chwili mam w kadrze 20 zawodników i przyznam, że jeszcze jeden lub dwóch mogłoby się przydać. Na jakie pozycje? Nie mam szczególnych preferencji.
Nowym piłkarzem Spomleku już wkrótce może zostać Daniel Szewc. Wczoraj pomocnik Avii Świdnik przyjechał do Dzierżoniowa. - Chce opuścić swój były klub i sam się do nas zgłosił - wyjaśnia Majka. - Będzie trenował, przyjrzymy mu się i po obozie powinna zapaść decyzja, czy zostanie w drużynie na przyszły sezon. - Dużo będzie zależało do tego, czy uda mi się odejść z Avii - przyznaje Daniel. - Mam nadzieję, że tak, bo na pewno nie zostanę dłużej w Świdniku. Wypaliłem się w tym klubie i mój czas w nim już się skończył. Miałem też inne oferty, ale z niższych lig. Przyjechałem do Orląt i teraz będę chciał udowodnić swoją wartość.
A dwie najbliższe okazje już w poniedziałek i środę. Najpierw Spomlek zmierzy się w sparingu z Zagłębiem Sosnowiec, a dwa dni potem z trzecioligowym Orłem Ząbkowice.
Reklama













Komentarze