Samolot do Bangkoku czeka
Swój premierowy sezon występów w ekstralidze zawodniczki AZS PWSZ Biała Podlaska zakończyły na czwartym miejscu.
- 06.07.2007 18:46
W klubie przyjęto to z dużym zadowoleniem. Najważniejsze było utrzymanie i cel ten, ze spokojem, został zrealizowany. Teraz czas na kolejny sezon, który ruszy dopiero 2 września, czyli za niespełna dwa miesiące. Dlatego w zespole dzieje się niewiele, większość piłkarek odpoczywa.
O urlopie może natomiast pomarzyć ich trener Marcin Kasprowicz. Szkoleniowiec nie narzeka na brak zajęć. - Aktualnie przebywam na obozie ze studentami PWSZ, a po powrocie trzeba będzie zająć się planem przygotowań do rozgrywek. O wypoczynku nie ma więc mowy - wyjaśnia Marcin Kasprowicz. Ale to nie wszystko, ponieważ pojawiła się duża szansa, iż trener bialczanek znajdzie się w sztabie szkoleniowym akademickiej reprezentacji Polski prowadzonej przez Roberta Góralczyka i Wojciecha Basiuka. - Uczestniczyłem już w pierwszym etapie selekcji zawodniczek do kadry tego zespołu. Byliśmy na meczach sparingowych we Francji i Niemczech - opowiada Kasprowicz.
Jeśli tak się stanie to szkoleniowca z Białej Podlaskiej czeka długa podróż do stolicy Tajlandii - Bangkoku. To właśnie tam od 8 do 18 sierpnia odbędzie się XXIV Uniwersjada Letnia, na której wystąpi akademicka reprezentacja Polski. Na pokładzie samolotu czarterowego, który zabierze zawodniczki do Bangkoku mogą się znaleźć także trzy bialczanki. Katarzyna Rusek, Paulina Kawalec i Eugenia Czech zostały na razie powołane na zgrupowanie kadry. Zaczyna się ono w najbliższy poniedziałek we Wrocławiu i potrwa do 18 lipca. Potem trenerzy ogłoszą kto poleci na Uniwersjadę.
W związku z tym nie wiadomo kiedy dokładnie AZS PWSZ rozpocznie przygotowania do sezonu. Trener ma już jednak zaplanowany obóz w Krasnymstawie w sierpniu. Wiadomo natomiast, że w kadrze zespołu zabraknie Anity Kwiatkowskiej oraz Barbary Rodzik. Jak mówi trener Kasprowicz, obie nie rokowały dużych nadziei, dlatego z nich zrezygnowano.
Na pewno będą też wzmocnienia. - Trwają rozmowy i dopóki nie zostaną sfinalizowane nie chcę mówić o nazwiskach. Jesteśmy blisko porozumienia choć rozmowy są trudne, bo to znane piłkarki. Mają za sobą występy w różnych reprezentacjach Polski - mówi szkoleniowiec AZS PWSZ.
Wygląda więc na to, że w tym sezonie drużyna z Białej Podlaskiej będzie silniejsza. I z powodzeniem powalczy o miejsce na podium. - Wszystko zależy od kadry którą będziemy dysponować. Ale ambitni na pewno jesteśmy - podkreśla Marcin Kasprowicz.
Reklama













Komentarze