Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Zaczynają trenować

Na dziś przygotowania do nowego sezonu zaplanowały szczypiornistki SPR Safo.
Na pierwszym treningu zabraknie jedynie ukraińskiej rozgrywającej Anny Tereszczuk, która w letniej przerwie zasiliła szeregi lubelskiej drużyny. Na godz. 10 przewidziano spotkanie drużyny z trenerem. Jan Packa wczoraj późnym wieczorem miał zameldować się w Lublinie. - Drużyna praktycznie w komplecie rozpocznie przygotowania. Zabraknie jedynie Tereszczuk oraz jeszcze jednej piłkarki z Ukrainy, którą jesteśmy zainteresowani. Obie zawodniczki uczestniczą w uniwersjadzie i dopiero za kilka dni będą mogły dołączyć do zespołu - informuje Andrzej Wilczek, prezes SPR Safo. Na 26 lipca natomiast planowany jest przyjazd zawodniczki z Bośni i Hercegowiny. - Coraz poważniej zastanawiamy się nad sensem ściągania piłkarki z Rumunii. Gdyby udało nam się sfinalizować umowy z Ukrainkami, wówczas przekroczylibyśmy limit zawodniczek spoza Unii Europejskiej - dodaje prezes klubu. W letniej przerwie mistrz Polski pozyskał Justynę Łabul, Agnieszkę Tydę (obie AZS AWFiS Gdańsk) oraz wspomnianą Tereszczuk. Po urlopie macierzyńskim do Lublina powraca Tatiana Sztefan. Do pierwszej kadry włączone zostały ponadto Olga Figiel i Katarzyna Więciorek, które występowały w zespole rezerw. A to właśnie SPR II jest tematem numer jeden w ostatnich dniach. Okazuje się, że zarząd klubu postanowił wycofać drużynę z I ligi. Decyzja ta wywołała spore poruszenie w lubelskim środowisku szczypiorniaka. - Utrzymywanie tej drużyny, w sytuacji kiedy pozostały cztery piłkarki, mijałoby się z celem - uzasadnia decyzję zarządu prezes Wilczek. - Już końcówkę poprzedniego sezonu dograliśmy z problemami, posiłkując się w głównej mierze zawodniczkami z pierwszej kadry. Musimy się skupić na budowaniu zespołu walczącego w ekstraklasie, a oddawanie co tydzień 5-6 zawodniczek byłoby zbyt wielkim obciążeniem dla nich - dodaje prezes. Niewykluczone jednak, że SPR II za dwa lata zostanie ponownie zgłoszony do ligi. - Najbliższy sezon na pewno odpuszczamy, jednak mam kilka pomysłów dotyczących przyszłości, ale za wcześnie o tym mówić - dodaje tajemniczo prezes SPR Safo. Warto podkreślić, że w planach lubelski klub ma utworzenie sekcji szczypiorniaka w Zamościu. Stałaby się ona satelitarnym klubem mistrzyń Polski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama