Teraz czas na awans
W Niedrzwicy mają się z czego cieszyć. W minionym sezonie piłkarze Orionu zajęli czwarte miejsce w \"okręgówce”
- 15.07.2007 18:26
A juniorzy wywalczyli mistrzostwo przy tej klasie rozgrywkowej. Teraz ma być jeszcze lepiej, między innymi dzięki wsparciu ze strony samorządu. Udało się też pozyskać kilku nowych sponsorów.
W piątek zawodnicy, działacze i kibice Orionu spotkali się, aby podsumować dorobek sezonu 2006/2007. Najlepsi piłkarze zostali wyróżnieni pamiątkowymi pucharami i dyplomami. Nagrody dostali Tomasz Kura (najlepszy strzelec, autor 12 bramek), Mirosław Cioch (najlepszy zawodnik) oraz Marek Bednarz, który okazał się objawieniem minionego sezonu. Na spotkaniu gościł Zdzisław Antoń, wójt Niedrzwicy Dużej, mocno wspierający Orion. W tym roku z budżetu gminy do kasy klubu wpłynie 78,5 tysiąca złotych. O takich pieniądzach z samorządu większość drużyn może tylko pomarzyć.
Miniony sezon był udany nie tylko dla pierwszej drużyny. Mistrzostwo zdobyli juniorzy grający przy klasie okręgowej. Z tej okazji dostali puchar od Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, który wręczył Stanisław Sachajko, sekretarz związku. Drużynę prowadzi Waldemar Wiater. - To u nas norma, że juniorów trenuje ten sam szkoleniowiec co seniorów. Dzięki temu ma dobry przegląd kadr - mówi Sławomir Zygo, prezes Orionu. Rzeczywiście. Do pierwszej drużyny bardzo dobrze wkomponowali się tacy piłkarze jak Radosław Przech, Kamil Szymuś, Jacek Węgorowski i Krzysztof Koseski. Rewelacją był wspomniany Kura, który po udanym sezonie otrzymał kilka propozycji. Zabiegały o niego Janowianka i Unia Bełżyce, teraz zagrał w sparingu w barwach Avii Świdnik.
Już jutro zawodnicy spotkają się na pierwszym po przerwie treningu. - Wszyscy, oprócz Tomka Kury, deklarują chęć gry w Orionie. Nie wiadomo co będzie z bramkarzem Kamilem Kozłowskim, przebywającym aktualnie za granicą. Natomiast Mirek Cioch powiedział, że zostaje na sto procent - podkreśla prezes Zygo. W nadchodzącym sezonie drużyna z Niedrzwicy ma za zadanie zajęcia trzeciego miejsca i awansu do utworzonej po reorganizacji IV ligi.
Cel jest jak najbardziej realny. Tym bardziej, że podczas piątkowego spotkania prezesowi Orionu udało się pozyskać dla klubu kilku nowych sponsorów.
Reklama













Komentarze