Stalowy faworyt
Mamy silny zespół - przyznaje Marek Maciejewski, trener Stali. Poniatowianie są głównym faworytem do wygrania, rozpoczynającej się za niespełna tydzień ligi
- 06.08.2007 11:53
Ale... - Jest kilku groźnych konkurentów - przestrzega szkoleniowiec.
Jedno jest pewne. Prezes Stali, Wiesław Olchawski nie szczędził grosza, aby wzmocnić zespół. Jego celem jest nie tylko zajęcie pierwszego miejsca, ale awans po barażach do II ligi. - Miałem krótką listę zawodników jakich chciałem ściągnąć i może dlatego zrealizowałem ją w stu procentach - żartuje trener Maciejewski, który będzie mógł skorzystać z usług takich piłkarzy jak Tomasz Czępiński, Bartłomiej Mazurek czy Łukasz Giza. Pojawienie się w Poniatowej tego ostatniego, chociaż piłkarz przechodzi jeszcze rekonwalescencję, można śmiało określić letnim hitem transferowym w IV lidze. Tym bardziej, że były napastnik Hetmana Zamość mógł spróbować swoich sił w II-ligowym ŁKS Łomża. - Wszyscy nowi to ograni piłkarze, którzy coś gwarantują klubowi - podkreśla szkoleniowiec, jednak jest on daleki od stawiania Stali w roli głównego faworyta ligi. - Fakt, że rozgrywki czeka reorganizacja i awans wywalczy nie tylko zwycięzca jeszcze tylko bardziej zdopinguje niektórych - dodaje Marek Maciejewski.
Kogo? Chociażby Stal Kraśnik czy Tomasovię, która jest czarnym koniem rozgrywek. Obie drużyny wzmocniły swoje szeregi, a co jest istotne w przypadku tych drugich, działacze z Tomaszowa zatrzymali kilku utalentowanych, młodych piłkarzy. Wojciech Stopa natomiast namówił do gry w \"żółto-niebieskim” trykocie Armanda Palicę, Karola Herdę i Andrzeja Gutka. Niestety, \"stalówce” nie udało się zatrzymać Wojciecha Kępki. Król strzelców minionego sezonu zdecydował się przeprowadzić do Wisły Puławy, która dopiero teraz rozpoczęła wzmacnianie swoich szeregów i nie wykluczone, że jeszcze w tym tygodniu Jerzy Krawczyk kimś nas zaskoczy.
Zapominać nie należy o rezerwach Górnika Łęczna. Wzmocnione powrotami Daniela Krakiewicza, Łukasza Gromby, Kamila Chapuły czy Pawła Klimkiewicza na pewno będą chciały obronić mistrzowski tytuł. Chęć awansu klasę wyżej zgłaszają Orlęta Łuków, a pozyskanie Michała Łukasika, Radosława Liczewskiego i Siergieja Janickiego z Dynama Brześć może im w tym wydatnie pomóc.
Reklama













Komentarze