Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Bohaterowie ostatniej akcji

Na 48 godzin przed startem rozgrywek wśród lubelskich trzecioligowców w najlepsze trwają poszukiwania zawodników.
Stoicki spokój panuje tylko w Biłgoraju i Radzyniu Podlaskim. Łada i Orlęta skompletowały kadrę i czekają na pierwszy gwizdek rozpoczynający ligowe zmagania. - Na fajerwerki nie było nas stać. W III lidze powinni grać piłkarze, którzy tą klasę rozgrywek dla Biłgoraja wywalczyli - mówi trener Łady Marek Sadowski, któremu w okresie wakacyjnym udało się sprowadzić do Biłgoraja tylko jedno znane piłkarskie nazwisko - Grzegorza Poleszaka. Ze stabilnej i zgranej kadry słyną Orlęta Spomlek. Przed drugim w historii klubu trzecioligowym sezonie przy ul. Warszawskiej zameldowało się jedynie trzech zawodników, z których najbardziej rozpoznawalnym jest eks świdniczanin Łukasz Szewc. Transferowa gorączka trwa za to w najlepsze w Zamościu, Świdniku i Łęcznej. Po perypetiach związanych z odejściem najskuteczniejszych strzelców Prejuce\'a Nakoulmy i Łukasza Gizy, priorytetem \"hetmańskich” jest natychmiastowe uzupełnienie linii ataku. Zamościanie dysponują zaledwie dwoma nominalnymi napastnikami Kamilem Sawą i Dariuszem Osuchem. W kontekście potencjalnych wzmocnień pada bardzo wiele nazwisk, ale najbliżsi pozostania w drużynie Przemysława Cechcerza są Daniel Onyekachi (ostatnio Kmita Zabierzów) i 20-letni napastnik rezerw Legii Jakub Polniak. Młodzieżowiec z Warszawy zaprezentował wczoraj swoje umiejętności sztabowi szkoleniowemu Hetmana, ale w jego przypadku do konkurencji stanęli \"górnicy” z Łęcznej. Bohaterem ostatniej akcji transferowej może zostać również 22-letni Nigeryjczyk Onyekachi. Być może na mecz z Resovią uda się również inny, świeżo potwierdzony do gry w Hetmanie - bramkarz Mateusz Prus. Kłopotem szkoleniowca Górnika Łęczna jest brak młodzieżowców. Krzysztof Chrobak gorąco liczył na grę Kamila Stachyry i Dawida Sołdeckiego. Jak wiadomo obaj piłkarze zdecydowali się na przeprowadzkę z Łęcznej. Miejsce popularnego \"Kapiego” mógłby zająć właśnie Jakub Polniak. Kryterium wieku bierze górę również w Świdniku. Wczoraj działacze Avii sfinalizowali transfer bramkarza Krzysztofa Mazura, oraz zatrzymali w swoich szeregach Michała Maciejewskiego i Sebastiana Orzędowskiego. - Dołączy do nas najprawdopodobniej łęcznianin Bartosz Tomczuk. To będzie ostatni transfer do Avii - mówi trener świdniczan Grzegorz Komor.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama