Daniel Jeleniewski czwartym żużlowcem Polski!
Daniel Jeleniewski z dorobkiem 9 punktów (t,3,3,3,0) zajął czwarte miejsce w finale Indywidualnym Mistrzostw Polski rozegranych w środę na torze we Wrocławiu.
- 15.08.2007 22:09
Daniel Jeleniewski z dorobkiem 9 punktów (t,3,3,3,0) zajął czwarte miejsce w finale Indywidualnym Mistrzostw Polski rozegranych w środę na torze we Wrocławiu. Wygrał Rune Holta, drugi był Tomasz Gollob a trzeci Damian Baliński.
Zawodnik TŻ Sipma zawody rozpoczął bardzo pechowo. W pierwszym swoim starcie dał się podpuścić Adamowi Skórnickiemu i wjechał w taśmę. Popularny \"Jeleń” w kolejnych trzech startach prezentował się znakomicie. W pokonanym polu pozostawił między innymi Tomasza Golloba, Piotra Protasiewicza i Grzegorza Walaska. Jako jedyny odebrał punkty zwycięzcy - Rune Holcie. Szanse na medal zaprzepaścił dopiero w ostatnim swoim starcie, gdzie nie wytrzymał napięcia i uległ bardziej doświadczonym rywalom. Na wrocławskim Stadionie Olimpijskim Jeleniewskiego wspierała liczna grupa kibiców z Lublina a przygotowany przez nich transparent: \"Uwaga na Jelenia” okazał się proroczy.
Przed rozpoczęciem rywalizacji nazwisko lublinianina było najmniej znane w doborowej stawce zawodników. Po zakończeniu finału było już na ustach wszystkich. Wyśmienitą jazdę wychowanka LKŻ komplementował trener polskiej kadry Marek Cieślak. Ciepłych słów nie szczędził także najbardziej utytułowany polski zawodnik Tomasz Gollob. - Obserwowałem tego zawodnika i bardzo mi się podobało to co robił na torze. Jechał agresywnie z zębem. Szkoda, że nie wyszedł mu ostatni start ale tu pewnie zadecydował brak doświadczenia. Bardziej doświadczeni zawodnicy wytrzymali presję do końca - ocenił Gollob. W zgodnej opinii kibiców, komentatorów i rywali postawa żużlowca TŻ była największą niespodzianką in plus. Z kolei negatywnym zaskoczeniem okazała się dyspozycja uczestnika cyklu Grand Prix Wiesława Jagusia. Torunianin kompletnie nie radził sobie na wrocławskim torze i z dorobkiem zaledwie 6 \"oczek” zajął daleką trzynastą lokatę.
Daniel Jeleniewski swoją postawą zaskarbił sobie sympatię kibiców z całej Polski. Wdarł się przebojem do żużlowego salonu i wniósł tam powiew świeżości. Mimo iż, zajął najgorsze dla sportowca miejsce to jednak na stałe zapisał się w historii lubelskiego żużla. Od wczoraj jest zawodnikiem, który zajął najwyższe miejsce w finale IMP reprezentując klub z Lublina. Poprzedni rekord należał do Jerzego Mordela, który w 1993 roku był piąty.
Warto dodać, że \"spikerkę” na zawodach prowadził inny zawodnik TŻ, mieszkający na stałe we Wrocławiu - Dariusz Śledź.
- Przyjechałem do Wrocławia z nastawieniem, żeby się pokazać i trochę namieszać wśród tych najlepszych. Cieszę się, że zrealizowałem te zamierzenia. Na pewno szkoda trochę tych straconych punktów, jednak nie ma co gdybać. To czwarte miejsce pozwala mi optymistycznie patrzeć w przyszłość. Może za rok będzie jeszcze lepiej? Cieszą mnie wypowiedzi Tomasza Golloba i Marka Cieślaka bo to profesjonaliści w swoim fachu i ich słowa traktuje jako duży komplement.
1. Rune Holta (Unia Tarnów) 14 (3,3,3,2,3), 2. Tomasz Gollob (Unia Tarnów) 11+3 (2,1,2,3,3), 3. Damian Baliński (Unia Leszno) 11+2 (2,2,3,2,2), 4. Daniel Jeleniewski (TŻ Sipma Lublin) 9 (t,3,3,3,0), 5. Rafał Dobrucki (Marma Polskie Folie Rzeszów) 9 (1,1,3,1,3), 6. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów) 9 (2,3,1,2,1), 7. Krystian Klecha (Polonia Bydgoszcz) 9 (1,2,1,3,2), 8. Grzegorz Walasek (ZKŻ Kronopol Zielona Góra) 9 (1,2,2,3,1), 9. Sebastian Ułamek (Złomrex Włókniarz Częstochowa) 8 (3,0,2,1,2), 10. Piotr Protasiewicz (ZKŻ Kronopol Zielona Góra) 7 (3,1,2,1,d), 11. Rafał Okoniewski (Polonia Bydgoszcz) 6 (0,3,w,0,3), 12. Adam Skórnicki (PSŻ Milion Team Poznań) 6 (3,2,1,0,u), 13. Wiesław Jaguś (Unibax Toruń) 6 (2,0,0,2,2), 14. Tomasz Jędrzejak (Atlas Wrocław) 4 (1,0,1,1,1), 15. Piotr Świderski (ZKŻ Kronopol Zielona Góra) 2 (0,1,0,0,1), 16. Jacek Rempała (Unia Tarnów) 0 (0,d,0,0,-), 17. Mariusz Węgrzyk (Intar Lazur Ostrów) 0 (d,0).
Reklama













Komentarze