Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zabrakło komunikacji

Rzut karny przesądził o wygranej Sygnału nad faworyzowanym Opolaninem. Gospodarze zwyciężyli po raz drugi z rzędu.
Dla gości to pierwsza porażka w sezonie. - Na pewno wyciągniemy z niej wnioski - zapowiada trener Henryk Kamiński. Opolanie przyjechali na stadion przy ul. Zemborzyckiej w roli lidera tabeli. W pierwszych dwóch meczach zanotowali komplet zwycięstw z POM Iskrą Piotrowice 3:2 i MKS Ryki 3:1. Ale w pierwszej połowie spotkania z Sygnałem wcale nie było tego widać. To gospodarze prowadzili grę, stwarzając duże zagrożenie pod bramką Bartłomieja Jakóbczyka. - W porównaniu do poprzednich meczów zmieniliśmy ustawienie i... przespaliśmy pierwszą połowę. Nasza gra wyglądała bardzo źle - przyznaje Henryk Kamiński. Co szwankowało szczególnie? - Nie było komunikacji między poszczególnymi formacjami - zauważa szkoleniowiec. Jedyny gol padł tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę. Rzut karny podyktowany przez arbitra za faul Jakóbczyka na Piotrze Grabiasie wykorzystał Radosław Kaczmarczyk. Co ciekawe w 60 min Sygnał znów miał karnego i tak samo Grabias był faulowany przez bramkarza Opolanina. Jednak tym razem do piłki podszedł Paweł Kasprzak i... zmarnował dobrą okazję na podwyższenie. Lepszy okazał się Jakóbczyk. - Nie wiem za co był ten karny. W drugiej połowie zmieniłem ustawienie na 4-3-3 i dzięki temu byliśmy stroną przeważającą. Ale Sygnał mądrze się bronił i nasze ataki były biciem głową w mur - irytuje się Kamiński. - W przekroju całego spotkania wygraliśmy zasłużenie, bo ze strony Opolanina nie było większego zagrożenia pod naszą bramką - twierdzi Janusz Dec, trener Sygnału. - Do rywala podeszliśmy z respektem, ale nie ze strachem. Spodziewałem się dobrej gry mojego zespołu i to się sprawdziło. Cała drużyna zasłużyła na pochwały. A wyróżnić można Przemka Pogorzelskiego, Piotrka Grabiasa i Krystiana Okoniewskiego - kwituje szkoleniowiec. Bramka: Kaczmarczyk (45, karny). Sygnał: Gwardyński - Zagrodniczek, Okoniewski, Walencik, Załuski, Pogorzelski, Paszczuk (60 Charmast), M. Grzegorczyk, Stojak (33 Kasprzak), Kaczmarczyk (76 Jaworski), Grabias (85 Siczek). Opolanin: Jakóbczyk - Fliszkiewicz, Górniak, Solis, Stawowy (46 Saja), Kasperski (70 Nowak), Furdal (75 Jaruzel), Kozak, Krajewski, Wesołowski, Bandosz. Żółte kartki: Załuski, Pogorzelski, Stojak, Charmast (S) -Wesołowski, Jakóbczyk (O). Sędziował: Erwin Paterek. Widzów: 100.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama