Do 50-letniej mieszkanki miasta zadzwonił telefon. W słuchawce kobieta usłyszała męski głos. Mężczyzna przedstawił się jako jej siostrzeniec. Prosił kobietę o przelanie na podane konto 7 tys. zł.
Hrubieszowianka zorientowała się, że ktoś próbuje ją oszukać. Nie wpłaciła pieniędzy i zadzwoniła na policję.
- Tego samego dnia 85-latka otrzymała podobny telefon. Tym razem mężczyzna przedstawił się jako jej chrześniak i poprosił o przelanie 15 tys. zł. Kobieta poszła do banku. Na szczęście pracownik banku odradził jej wypłatę pieniędzy - mówi mł. asp. Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie.
Reklama
Oszust próbował nabrać dwie kobiety
W czwartek do dwóch kobiet zadzwonił oszust, który podając się za członka rodziny prosił o przelanie dużej ilości pieniędzy. Czujne mieszkanki Hrubieszowa nie dały się oszukać i zgłosiły sprawę policji.
- 13.06.2014 16:24

Reklama













Komentarze